
Psy „udało się wyrwać z piekła Sobolewa”
Zwierzęta z zamkniętego schroniska w Sobolewie mają trafić do schroniska na terenie województwa łódzkiego. Zdecydował tak wójt gminy Sobolew, jak poinformowała mazowiecka policja. Policja twierdziła, że do czasu przekazania wszystkich zwierząt czuwa nad ich bezpieczeństwem, jak i osób przebywających na terenie zamkniętego obiektu. Pojawiają się jednak doniesienia, że w sobotę po południu i w nocy, podczas akcji ewakuacyjnej, na miejscu zapanował chaos. „Jest chwilę przed 4 nad ranem, a my wciąż walczymy. Jesteśmy w klinice z psami, które wspólnie z organizacjami prozwierzęcymi udało się wyrwać z piekła Sobolewa” – napisano na profilu OTOZ Animals Inspektorat Warszawa.
Chaos podczas ewakuacji psów ze schroniska
„Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Protest wymknął się spod kontroli – ludzie wchodzą na teren schroniska i zabierają psy” – informowało Pogotowie dla Zwierząt jeszcze przed godziną 16 w sobotę. „W mediach społecznościowych na grupach poświęconych protestowi w Sobolewie pojawiają się liczne wpisy wskazujące na potężne zamieszanie podczas ewakuacji. Wynoszenie niektórych zwierząt miało być w pewnym momencie blokowane” – podał Onet.
„W schronisku przebywało prawie 200 zwierząt, które nie mogły tam zostać ani chwili dłużej. (…) Kilkanaście organizacji prozwierzęcych rozpoczęło odbiór psów. My również byliśmy na miejscu od samego początku. Ruszyły na miejsce nasze pierwsze transporty. Psy zabieramy wraz z innymi organizacjami do domów tymczasowych, fundacji i schronisk, które zgodziły się je przyjąć. Nie wiemy jeszcze, w jakim stanie są wszystkie zwierzęta, odbieramy ok. 30 psów” – czytamy w opisie zbiórki Fundacji Pańska Łaska na ratujmyzwierzaki.pl.
„4:49 wyjeżdżamy z Sobolewa. Cały bus psiaków. Chłopaki zostali. Nierówna walka trwa, bo to, co nam przyszło przeżyć, jakie upokorzenia ze strony wójta, policji, kobiet z gminy, to jeszcze przy żadnej interwencji nic takiego nas nie spotkało. A zamykaliśmy Radysy na 1200 psów” – napisała natomiast Fundacja dla Szczeniąt Judyta, która w niedzielę opublikowała zdjęcia 76 przejętych psów z nadzieją na to, że ktoś rozpozna swojego psa lub zechce przygarnąć zwierzę do domu tymczasowego.
Dramatyczny stan zwierząt ze schroniska w Sobolewie
W sobotę (24 stycznia) Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie doręczył właścicielowi schroniska w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt. Następnie skierował wniosek do gminy o przejęcie zwierząt, więc gmina została zobligowana do ich odbioru ze schroniska. „Tygodnik Siedlecki” podaje, że stan wielu psów jest krytyczny – zwierzęta są niedożywione, mają guzy, przepukliny, ropiejące rany.
Przeczytaj także: Fala komentarzy po zamknięciu w schroniska w Sobolewie. Zwracają uwagę na rolę jednego polityka
Źródła: OTOZ Animals Inspektorat Warszawa (Facebook), Pogotowie dla Zwierząt (Facebook), ratujemyzwierzaki.pl, Onet, Fundacja dla Szczeniąt Judyta, IAR, Tygodnik Siedlecki












