
„Wielki Bu” pozostanie w areszcie
We wtorek (3 lutego) Sąd Okręgowy w Lublinie zadecydował o przedłużeniu aresztu dla Patryka M., pseudonim „Wielki Bu”, do 5 maja. Jak wskazano w uzasadnieniu, jest duże ryzyko, że mężczyzna po wyjściu na wolność mógłby utrudniać toczące się w jego sprawie postępowanie. Decyzję argumentowano także obawą, że mógłby on zacząć uzgadniać z innymi osobami wspólną wersję wydarzeń lub próbować się ukrywać – przekazało RMF FM. Jak z kolei podała Wirtualna Polska za PAP, obrona „Wielkiego Bu” wnosiła o zastosowanie środków wolnościowych: poręczenia majątkowego w wysokości 500 tys. złotych, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.
Zarzuty dla Patryka M.
W listopadzie ubiegłego roku prokurator Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Lublinie przedstawił Patrykowi M. pięć zarzutów. Śledczy podejrzewają, że mężczyzna brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która działała głównie na terytorium województwa pomorskiego, a także innych regionów Polski oraz na terytorium Królestwa Niderlandów i Hiszpanii.
„Grupa zajmowała się nabywaniem, produkcją oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, w tym marihuany, kokainy, amfetaminy (również płynnej), haszyszu, mefedronu, klefedronu oraz ekstazy” – przekazała Prokuratura Krajowa. „Wielki Bu” jest podejrzany m.in. o: uczestnictwo w obrocie 17 kg marihuany o czarnorynkowej wartości ok. 850 tys. zł oraz 2 kg amfetaminy o wartości ok. 60 tys. zł, z czego uczynił sobie stałe źródło dochodu.
„Ponadto zarzuty dotyczą także udziału w kradzieży z włamaniem samochodu marki Audi Q7 o wartości 60 tys. zł, w którym następnie przerobiono numery identyfikacyjne VIN, a także oszustwa przy jego sprzedaży za kwotę 41 tys. zł, co doprowadziło nabywcę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Czyn ten Patryk M. popełnił w warunkach recydywy” – czytamy dalej.
Sprawa „Wielkiego Bu”
Patryk M. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Został zatrzymany 12 września ubiegłego roku na lotnisku w Hamburgu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Policja przekazała wówczas, że operację przeprowadzono niemal w ostatniej chwili. Podejrzany miał bowiem planować wyjazd do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na początku listopada został przekazany stronie polskiej.
Przeczytaj także: Sąd zdecydował w sprawie aresztu dla „Wielkiego Bu”
Źródła: RMF FM, Wirtualna Polska za PAP, Prokuratura Krajowa












