
-
Służba kontrwywiadu wojskowego i Żandarmeria Wojskowa zatrzymały wieloletniego cywilnego pracownika MON-u pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu.
-
Zatrzymany był przez dłuższy czas obserwowany przez służby, a podczas zatrzymania zabezpieczono różnego rodzaju dokumenty.
-
Rzecznik Jacka Dobrzyńskiego podkreślił, że zatrzymany nie był wysokim rangą oficerem ani generałem, a dokładne zarzuty postawi Prokuratura Wojskowa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że mężczyzna ten był obserwowany i rozpracowywany przez służbę kontrwywiadu wojskowego.
Zatrzymany cywilny pracownik MON-u. Nowe informacje
– Jest to pracownik, na którego służba kontrwywiadu wojskowego zdobyła potężne, obciążające informacje, potwierdzające to, że ten pan zdradzał Polskę, zdradzał Polaków, zdradzał nasz kraj, szpiegował na rzecz obcego wywiadu – powiedział Dobrzyński.
Zatrzymania dokonali żołnierze służby kontrwywiadu wojskowego i Żandarmerii Wojskowej na polecenie Prokuratury Wojskowej wydziału Prokuratury Wojskowej Prokuratury Krajowej.
– Temu panu najpierw przedstawiono informację, dlaczego został zatrzymany. Następnie przeprowadzono czynności procesowe polegające na tym, że zabezpieczono różnego rodzaju dokumenty – dodał Dobrzyński.
– Jest to bardzo poważna sprawa, bo chodzi o zdradę Polski – podkreślił.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych zaznaczył, że do tej pory za szpiegostwo czy dywersję zatrzymywano przede wszystkim Rosjan, Ukraińców i Białorusinów.
Nowe informacje o zatrzymanym szpiegu. „To nie jest osoba wysokich lotów”
– Ubolewam nad tym, że jest to Polak. Ta osoba jest w dyspozycji prokuratury. Obecnie trwają czynności procesowe z tym panem i o tym, jakie zarzuty i kiedy ten pan otrzyma, zadecyduje oczywiście prokuratura – dodał Dobrzyński.
Rzecznik przekazał, że zatrzymany mężczyzna to pracownik cywilny MON-u. – To nie jest osoba wysokich lotów czy wysokiego kalibru – dodał. Zaprzeczył stanowczo również pojawiającym się w przestrzeni medialnej informacjom, by zatrzymany był wysokim rangą oficerem czy generałem.
– Nie ulegajmy teraz panice i nie ulegajmy dezinformacji. Proszę państwa, to jest bardzo poważna sprawa – zaznaczył.
– Nie mogę powiedzieć, jakie materiały zostały zdobyte. Nie mogę nawet powiedzieć, na rzecz jakiego obcego wywiadu ten pan szpiegował – a faktem jest, że szpiegował – bo obce służby służby wywiadowcze, które chcą zaszkodzić naszemu krajowi bardzo chciałyby wiedzieć, jakimi informacjami dysponują nasze służby specjalne, czy też nasi prokuratorzy – dodał Dobrzyński.
-
Polski weteran odesłał medal Nawrockiemu. Zwrócił się wprost do prezydenta
-
Tajny układ Ukrainy, USA i Europy. Media o zapisach porozumienia












