
-
Ambasador USA Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym z powodu „oburzających i nieuzasadnionych obelg pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa”.
-
Czarzasty odmówił poparcia wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa, uznając że prezydent USA na nią nie zasługuje.
-
Propozycja poparcia dla Nobla dla Trumpa pochodziła od przewodniczącego Izby Reprezentantów USA oraz przewodniczącego Knesetu Izraela.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem” – powiadomił w serwisie X ambasador USA w Polsce Tom Rose.
„Nie pozwolimy”. USA reagują ws. Włodzimierza Czarzastego
Dyplomata dodał, że „nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku prezydentowi Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego”.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty deklarował w poniedziałek, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, bo – jak ocenił – amerykański przywódca na nią nie zasługuje. To szefom parlamentów poszczególnych państw została złożona propozycja poparcia starań o pokojowego Nobla dla Trumpa.
Czarzasty odmówił Trumpowi. Chodzi o pokojowego Nobla
Z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu państwa Izrael Amir Ochanna. Z końcem stycznia do Sejmu wpłynęła korespondencja dotycząca poparcia przez marszałka Sejmu ich starań.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie marszałek ocenił, że „ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi powoli w przeszłość”, a w polityce międzynarodowej zaczyna dominować siła. Jego zdaniem UE powinna być mocarstwem mówiącym jednym głosem, a nie – jak podkreślał – być wspólnotą podzieloną na państwa, które zabiegają osobno o „względy bogatego prezydenta Stanów Zjednoczonych”.
– Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie – mówił Czarzasty. – Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną – dodał.
Ocenił, że to „łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego”. Czarzasty wspomniał też m.in. o „innym interpretowaniu historii” przez Trumpa w sprawie udziału polskich żołnierzy w misjach czy „instrumentalnym traktowaniu” innych terytoriów, takich jak Grenlandii.
– To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – zadeklarował marszałek Sejmu. Podkreślił, że jest to jego stanowisko jako marszałka Sejmu, a nie całej izby. Zapowiedział, że odpowiedź na korespondencję ws. starań o Pokojowego Nobla dla prezydenta USA zostanie wysłana jeszcze w poniedziałek.
Nagrody Nobla przyznawane są od 1901 roku w dziedzinie chemii, fizyki, medycyny lub fizjologii i literatury. Pokojowa Nagroda Nobla przypada tym, którzy w ocenie Norweskiego Komitetu Noblowskiego wykonali „najlepszą pracę na rzecz braterstwa między narodami, likwidacji lub redukcji stałych armii oraz za udział i promocję stowarzyszeń pokojowych”. Pokojowa Nagroda Nobla jest jedynym noblowskim wyróżnieniem wręczanym w Oslo – 10 grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla.












