
-
Rafał Leśkiewicz skrytykował Włodzimierza Czarzastego za wypowiedź dotyczącą przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi.
-
Ambasador USA Tom Rose zerwał kontakty z marszałkiem Sejmu po tej wypowiedzi, co potwierdził rzecznik Karola Nawrockiego.
-
Leśkiewicz stwierdził, że prezydent Nawrocki nie zgadza się z działaniami Czarzastego i nadal będzie budował relacje polsko-amerykańskie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Dla komunistów i PRL-u Stany Zjednoczone były największym wrogiem. Postkomunista Włodzimierz Czarzasty ma taką mentalność, która widzi w USA największego wroga – powiedział Polsat News rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz, pytany o sprawę Włodzimierza Czarzastego.
– Mówił to jako osoba prywatna, a przecież jest marszałkiem Sejmu, drugą osobą w państwie. (…) Zatem te słowa pana Włodzimierza Czarzastego były bez wątpienia niestosowne – uznał Leśkiewicz.
Chodzi o konferencję prasową szefa Nowej Lewicy, podczas której stwierdził on, że prezydent USA nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla, ponieważ kieruje się polityką siły i destabilizuje międzynarodowe sojusze.
Ambasador USA zerwał kontakt z Czarzastym. Rzecznik o reakcji prezydenta
Rafał Leśkiewicz został zapytany przez reportera Polsat News, jak Karol Nawrocki zareagował na oświadczenia amerykańskiego ambasadora Toma Rose’a o zerwaniu kontaktów z Czarzastym.
– Kiedy od tak wielu lat, a szczególnie w ostatnim półroczu, prezydent z wysiłkiem buduje dobre relacje z administracją amerykańską, dba o te relacje, bo one są dla nas ważne na wielu poziomach (…), to pan marszałek Czarzasty demoluje relacje polsko-amerykańskie, więc trudno się dziwić, że administracja amerykańska zareagowała w ten sposób – odparł.
– To jest decyzja administracji amerykańskiej (…). Te słowa (Czarzastego) były niestosowne (…) Takich rzeczy się nie mówi i nie robi w dyplomacji. Pan Włodzimierz Czarzasty najwyraźniej nie przeszedł żadnej lekcji kultury dyplomatycznej, zatem poniósł tego konsekwencje – dodał Leśkiewicz.
Leśkiewicz przeciwny narracji rządu
Prezydencki minister podkreślił też, że nie zgadza się z opinią, iż Czarzasty „został postawiony do pionu” przez Rose’a. Jego zdaniem członkowie koalicji rządowej źle to odbierają.
– I to wcale nie jest tak, że w tej chwili – (jak) podkreśla strona rządowa – pan marszałek Włodzimierz Czarzasty został postawiony do pionu przez administrację amerykańską. Nie. To jest błędna narracja stosowana przez rządzących. Pan marszałek (…) spotkał się z krytyką ambasadora amerykańskiego, reprezentującego prezydenta USA, za nieuprawnione słowa dotyczące pana prezydenta Trumpa – wyjaśnił Leśkiewicz.
– Pan prezydent Karol Nawrocki nadal będzie z wysiłkiem budował dobre relacje polsko-amerykańskie. Swój stosunek do pana marszałka ma jednoznaczny i jasny: pan Włodzimierz nie powinien być marszałkiem Sejmu z uwagi na jego przeszłość, na niewyjaśnione dotąd znajomości – skwitował.












