
W mediach pojawiły się informacje o sądowym sukcesie Allegro w sporze z InPost o sposób wyświetlania metod dostawy. Czy to oznacza, że platforma sprzedażowa ostatecznie wygrała sprawę?
Chciałbym wyjaśnić kilka kwestii. To nie InPost jest stroną sporu sądowego z Allegro, ale Fundacja Forum Konsumentów. Sam spór nie dotyczy zaś jedynie sposobu wyświetlania metod dostawy, ale szerszego zjawiska zaburzającego wolną konkurencję. Mowa o tzw. self-preferencingu, czyli faworyzowaniu przez Allegro własnych usług.
To, co część mediów określiła jako sukces Allegro, możemy uznać jedynie za początek sprawy. Ostatnie postanowienie sądu nie uchyla przecież przyznanego wcześniej zabezpieczenia, a jedynie wstrzymuje jego natychmiastową wykonalność do czasu rozpatrzenia zażalenia. Najważniejsza jest merytoryczna ocena sądu, zgodnie z którą praktyki Allegro mogą być szkodliwe dla konsumentów. I ona pozostaje w mocy.
Co w praktyce oznacza dla przeciętnego użytkownika fakt, że sąd wstrzymał wykonalność nakazów?
W praktyce oznacza to, że Allegro zyskało na czasie i nie musi wprowadzić natychmiast – korzystnych naszym zdaniem dla konsumentów – zmian w swoim interfejsie. Fundacja posiada też nadal ochronę prawną wynikającą z pierwotnego zabezpieczenia do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu. Liczymy, że wstrzymanie wykonalności zabezpieczenia jedynie odwlecze w czasie zobowiązanie Allegro do wprowadzenia zmian na swojej platformie.
Osobiście mam nadzieję, że w związku z nagłośnieniem sprawy w mediach, a także bardzo, bardzo mocnym odzewem wśród różnych internetowych społeczności, konsumenci przy każdym zakupie będą sprawdzali, czy to oni wybierają metodę dostawy, czy robi to za nich algorytm właściciela platformy. Wierzymy też, że ta debata skutkować będzie podwyższonym standardem ostrożności, potrzebnym za każdym razem kiedy dokonujemy zakupów w sieci.
Działania Allegro, które kwestionujecie określane są także terminem „dark patterns”. Co on oznacza i jak dokładnie przejawia się to w koszyku zakupowym Allegro?
„Dark patterns” to techniki manipulacji interfejsem, czyli układem strony internetowej i mechanizmami, zgodnie z którymi ona działa, które mają, jakby podświadomie, wpływać na decyzje użytkowników. Chodzi o takie zaprojektowanie strony czy aplikacji, aby konsumenci nieświadomie podejmowali decyzje korzystne dla przedsiębiorcy, a które nie muszą być jednocześnie zgodne z ich własnym interesem. Do tego celu wykorzystuje się rutynę, przyzwyczajenie czy nawet nieuwagę konsumenta w sieci.
W przypadku Allegro chodzi o to, że platforma ta, niewidocznymi dla klienta mechanizmami, faworyzuje metodę dostawy na której najwięcej zarabia same Allegro.
Czy ten spór to po prostu walka dwóch wielkich korporacji o zyski, czy faktycznie chodzi o interes klienta?
Spór nie toczy się pomiędzy dwoma korporacjami. Jest to spór pomiędzy Allegro oraz niezależną organizacją społeczną. Powiem nawet więcej, to spór między Allegro, a jego klientami.
Z perspektywy Fundacji Forum Konsumentów stawką w sprawie jest wolność wyboru konsumenta. Klient ma prawo wiedzieć, jakie ma opcje dostawy, bez konieczności przebijania się przez promocje usług własnych platformy. Chodzi po prostu o to, abyśmy to MY, jako konsumenci, decydowali o sposobie doręczenia paczki. Czy to rewolucja, czy raczej standard?
Dlaczego sąd w pierwszej instancji zdecydował się na nałożenie zabezpieczenia na Allegro?
Sąd uznał za prawdopodobne, że sposób prezentacji dostaw wprowadza klientów w błąd i utrudnia im swobodny wybór, dlatego nakazał przywrócenie transparentnych zasad wyświetlania ofert na czas trwania postępowania. Sąd stanął po stronie obywatela – w tym przypadku klienta e-commerce.
Czy rozstrzygnięcie tej sprawy może wpłynąć na cały polski rynek e-commerce?
Zdecydowanie tak, to może być precedens dla całej branży. Sprawa wpisuje się w szerszy, europejski trend walki z tzw. self-preferencingiem – faworyzowaniem własnych usług przez cyfrowych gigantów. Zasady te reguluje m.in. unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Na szkodliwość takich działań wobec konsumentów zwraca od długiego czasu uwagę Komisja Europejska, Prezes UOKiK jaki i inne krajowe organy regulacyjne. Wiemy, że ochrona praw konsumentów w ich relacji z wielkimi platformami cyfrowymi jest także szczególnie ważna dla Krzysztofa Gawkowskiego – Ministra Cyfryzacji.
Zakładamy, że wydane w sprawie orzeczenie będzie sygnałem dla innych platform. Nie chodzi przy tym o kreowanie kolejnych obostrzeń dla przedsiębiorców, ale o zapewnienie przestrzegania reguł fair play w relacjach z konsumentami.
Jakie będą kolejne kroki w tym sporze? Czego powinniśmy się spodziewać?
Postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia zobowiązuje Fundację do wniesienia pozwu przeciwko Allegro w terminie 14 dni od dnia doręczenia postanowienia i to zrobimy.
Czekamy też na rozpatrzenie zażalenia Allegro przez sąd. Nasza Fundacja chce utrzymania zabezpieczenia i chce przywrócenie pełnej transparentności podczas zakupów na Allegro i na każdej innej platformie działającej w naszym kraju.
Kluczowe będzie prawomocne rozstrzygnięcie sądu. To one ostatecznie określi, jak mogą wyglądać procesy zakupowe w polskim Internecie, a przede wszystkim, jaka będzie pozycja konsumenta wobec największych platform cyfrowych.












