
Trzeba przyznać, że wydarzenie, które zorganizowano na otwarcia ZIO 2026 – było naprawdę wyjątkowe. Włosi zachwycili swoją pomysłowością, przedstawiając świat, który jednak może być kolorowy i pełen ciekawych, nieoczywistych rozwiązań. Można stwierdzić z pełnym przekonaniem, że widzowie spektaklu w Mediolanie – na słynnym stadionie piłkarskim San Siro – byli świadkami ceremonii zrobionej ze smakiem.
TVP zapomniało o Karolu Nawrockim. Prezydent Polski został pominięty!
Jak to bywa w przypadku tego typu globalnych wydarzeń, gorąco było również w mediach społecznościowych. Polscy internauci szczególną uwagę przywiązali do tego, w jakim sposób w trakcie transmisji TVP potraktowało Karola Nawrockiego. Prezydent Polski nie został bowiem ujęty w trakcie przejścia reprezentacji biało-czerwonych, a wspomniano jedynie o ministrze sportu Jakubie Rutnickim, obecnym na San Siro.
– Powiem tylko, że w ceremonii otwarcia bierze udział minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, który reprezentuje rząd podczas tych igrzysk. Przed ceremonią pan minister wziął udział w spotkaniu z innymi ministrami sportu z całego świata. Były rozmowy na temat promocji naszej kandydatury do organizacji letnich igrzysk olimpijskich – przyznał Piotr Sobczyński, komentujący wydarzenia podczas ceremonii razem z Markiem Rudzińskim, prosto z mediolańskiego stadionu.
Należy przypomnieć, że w kontekście rozmów ws. igrzysk w Polsce, jeszcze przed startem ZIO 2026, pojawiły się sygnały o rozmowach, które na miejscu w Italii miał przeprowadzić… prezydent Nawrocki, m.in. wspólnie z prezesem PKOl Radosławem Piesiewiczem. Czyli – jak nietrudno się domyślić – druga strona polityczna w Polsce, względem obecnego rządu premiera Donalda Tuska.
Summa summarum, nadal nieco zaskakujące jest, że wątki polityczne trafiają do przekazu w trakcie tak ważnego, sportowego świata.













