
W skrócie
-
Administracja Donalda Trumpa rozważa przejęcie tankowców, transportujących irańską ropę, jako środek nacisku na Teheran w sprawie porozumienia nuklearnego.
-
Stany Zjednoczone powstrzymują się jednak przed realizacją tego planu w obawie przed odwetem Iranu i wpływem na rynki ropy.
-
Wcześniej podobną strategię zastosowano wobec Wenezueli, a w tym roku sankcjami objęto ponad 20 irańskich tankowców.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa omawia możliwość przejęcia tankowców, wykorzystywanych do transportu irańskiej ropy – przekazał dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na źródła we władzach amerykańskich.
Działania te miałyby wywrzeć nacisk na Teheran w sprawie porozumienia nuklearnego. Podobną strategię zastosowano wcześniej wobec Wenezueli.
Stany Zjednoczone wstrzymują się jednak z tym krokiem w obawie przed niemal pewnym odwetem ze strony Teheranu i wpływem takich działań na światowe rynki ropy.
Przejęcie tankowców z irańską ropą. USA obawiają się odwetu
Jednym z kroków odwetowych Iranu mogłoby być zajęcie jednostek transportujących ropę amerykańskich sojuszników w regionie albo zaminowanie Cieśniny Ormuz, przez którą transportowane jest 25 proc. światowych dostaw ropy.
„Oba te posunięcia prawdopodobnie spowodowałyby gwałtowny wzrost cen ropy naftowej, co grozi polityczną burzą dla Białego Domu” – podkreśliła gazeta.
Przypomnijmy, że USA przejęły kilka statków, transportujących irańską ropę, podczas blokady tankowców obsługujących Wenezuelę.
Uniemożliwienie kolejnym tankowcom załadunku ropy naftowej ograniczyłoby główne źródło dochodów Teheranu.
Konflikt na linii USA – Iran. Donald Trump ma opowiadać się za pokojowym rozwiązaniem
W tym roku resort finansów USA objął sankcjami ponad 20 jednostek transportujących irański surowiec To właśnie te tankowce mogłyby zostać przejęte.
Przedstawiciel Białego Domu powiedział jednak w rozmowie z „Wall Street Journal”, że Donald Trump opowiada się za rozwiązaniem dyplomatycznym, lecz zaznaczył, że prezydent ma do dyspozycji wiele opcji, jeśli negocjacje nie przyniosą skutku.
We wtorek Trump powiedział serwisowi Axios, że rozważa wysłanie drugiej lotniskowcowej grupy uderzeniowej na Bliski Wschód, by przygotować się na działania militarne w przypadku załamania się negocjacji z Iranem.
Z kolei w rozmowie z Fox Business Trump ocenił, że Iran „byłby głupi”, gdyby nie zawarł porozumienia z USA. Jednocześnie zapewnił, że Teheran bardzo chce się porozumieć.












