
Zabójstwo Mai z Mławy. Sąd wydał wyrok ws. wpisów matki Bartosza G.
W lipcu ubiegłego roku do sądu w Płocku złożono wniosek o naruszenie dóbr osobistych rodziny Mai z Mławy. Dotyczył wpisów, zamieszczanych w internecie przez Katarzynę G., matkę Bartosza G., podejrzanego o zabójstwo Mai. Bliscy zamordowanej 16-latki twierdzą, że Katarzyna G. opublikowała około 10 tysięcy obraźliwych wpisów. Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek w tej sprawie, ale w lutym Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpoznał zażalenie i zmienił orzeczenie. Na podstawie najnowszej decyzji Katarzyna G. może otrzymać karę w wysokości trzech tysięcy złotych za każdy wpis.
Wniosek o 30 mln zł kary dla Katarzyny G.
Pełnomocnik ojca Mai, mecenas Wojciech Kasprzyk, powiedział „Faktowi”, że skieruje do sądu wniosek ws. kary dla Katarzyny G. – Żarty się skończyły, w przyszłym tygodniu składam do sądu w Płocku wniosek o zagrożenie zapłatą 30 mln zł przez matkę Bartosza G. – poinformował. Prawnik zwrócił uwagę, że kobieta nie przestała publikować obraźliwych wpisów po najnowszym orzeczeniu sądu. – Ostatnio tylko jednego dnia opublikowała 102 wpisy, czyli na kwotę ponad 30 tys. zł. I teraz składam do Sądu Okręgowego w Płocku wniosek o wyegzekwowanie tych 30 milionów. Postanowienie sądu apelacyjnego jest prawomocne i nie podlega zaskarżeniu – podkreślił Wojciech Kasprzyk.
Prokuratura złoży wniosek o skierowanie Bartosza G. na obserwację psychiatryczną
We wtorek 10 lutego Prokuratura Okręgowa w Płocku przekazała, że złoży w sądzie wniosek o skierowanie Bartosza G. na obserwację psychiatryczną. Obserwację zalecili biegli, którzy zbadali 18-latka. Pełnomocnik ojca Mai stwierdził w rozmowie z „Super Expressem”, że „śledztwo posuwa się do przodu zgodnie z procedurą”. – Podejrzany trafi do ośrodka zamkniętego, gdzie w warunkach ambulatoryjnych będzie poddany obserwacji psychiatrycznej. Po tym będziemy czekali na opinię biegłych i mam nadzieję, że po tych opiniach i przeprowadzonych innych czynnościach zakończy się to aktem oskarżenia, a Bartosz G. stanie przed sądem – powiedział mec. Kasprzyk.
Bartosz G. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem
Maja zaginęła 23 kwietnia zeszłego roku, a jak ustalili śledczy, właśnie tego dnia 16-latka spotkała się z Bartoszem G., który był jej znajomym. 1 maja znaleziono ciało dziewczyny. Kilka dni wcześniej Bartosz G. wyjechał na szkolną wycieczkę do Grecji. W grudniu 18-latek trafił do Polski. Przedstawiono mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
Więcej: Przeczytaj też artykuł „Zabójstwo pod Koninem. Sprawca sam zgłosił się na policję”.
Źródła: Fakt, Super Express












