
-
Radosław Sikorski stwierdził, że Europa zasługuje na udział w negocjacjach dotyczących Ukrainy, ponieważ to ona obecnie ponosi główny koszt pomocy wojskowej.
-
Boris Pistorius podkreślił, że sojusz Europy i USA zależy od przewidywalności działań i wiarygodności zaangażowania amerykańskiego oraz skomentował odmowę Putina prowadzenia rozmów z Europą.
-
Elissa Slotkin oraz przywódcy Ukrainy i Litwy wskazali na trudności we współpracy, ataki na ukraińską infrastrukturę oraz brak gotowości Rosji do rozmów pokojowych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– To było naturalne dla USA, by przewodzić negocjacjom, kiedy (Amerykanie) dostarczali większość militarnego wsparcia, (…) ale teraz to my płacimy za tę wojnę. Kupujemy amerykańską broń, by dostarczyć ją na Ukrainę. Jeśli to my płacimy, zasługujemy na miejsce przy stole negocjacyjnym, bo wynik tej wojny będzie nas dotyczyć – podkreślił szef polskiej dyplomacji, biorąc udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC).
Sikorski skomentował też rosyjskie ataki na Ukrainę, przypominając, że „cała inwazja była uzasadniana ideologią pseudoradziecką czy z czasów carów, że Ukraińcy to tacy jakby Rosjanie i jeśli się z nami zjednoczą, w końcu zobaczą światło”. – Wynika z tego, że (rosyjski przywódca Władimir) Putin teraz bombarduje swoich braci. Pokazuje to, że tak naprawdę to wojna kolonialna – ocenił.
– Putin mówi, że chce pokoju. Każdy dyktator mówi, że chce pokoju… o ile druga strona się podda – dodał Sikorski, komentując stosunek władz rosyjskich do agresji i rozmów pokojowych.
Wojna w Ukrainie. Boris Pistorius: Putin odmawia prowadzenia rozmów z Europą
Otwierając panel „Utrzymać pozycję: bronić Europy i wspierać Ukrainę”, minister obrony Niemiec Boris Pistorius zaznaczył, że sojusz Europy i USA zależy również od przewidywalności działań i wiarygodności amerykańskiego zaangażowania. – To prawda, że instytucje wymagają reform, ale rozwiązaniem nie może być działanie w pojedynkę. Nawet USA nie poradzą sobie same – podkreślił.
– To Władimir Putin odmawia prowadzenia rozmów z Europą, a Amerykanie na to pozwolili. To nasz problem, przynajmniej z mojej perspektywy – oświadczył Pistorius, komentując wypowiedziane podczas tego samego panelu wezwanie szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego do włączenia Europy w rozmowy pokojowe w sprawie Ukrainy.
– Nie możemy po prostu wepchnąć się na rozmowy. To, co powinniśmy zrobić, to podkreślać każdego dnia, że jesteśmy gotowi dalej wspierać Ukrainę. Musimy przyspieszać i zwiększać produkcję, w USA i Europie, by dostarczać więcej tego, czego Ukraina potrzebuje. W przeciwnym razie, obawiam się, morale odważnego narodu ukraińskiego może się załamać – ostrzegł niemiecki minister.
USA walczą o demokrację? Senatorka: Najpoważniejsza walka za mojego życia
Zdaniem amerykańskiej senatorki z Partii Demokratycznej Elissy Slotkin Stany Zjednoczone „przechodzą obecnie trudny czas”, co wpływa na politykę zagraniczną tego kraju. – W USA trwa walka o demokrację. Nie pierwsza w naszej historii, ale najpoważniejsza za mojego życia – powiedziała.
Slotkin podkreśliła, że „jeśli chcemy, by Europejczycy byli częścią ostatecznych ustaleń (w sprawie Ukrainy), to oczywiście powinni znaleźć się przy stole negocjacyjnym”.
Na początku rozmowy wicepremier Ukrainy Taras Kaczka stwierdził, że głównym celem rosyjskich ataków jest obecnie infrastruktura energetyczna jego kraju. – Tej zimy ataki są wyjątkowo dotkliwe. Rosja używa zimy jako broni. Ale my się nie poddamy. Morale pozostaje wysokie – zaznaczył.
W ocenie prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy, który zabrał głos w następnej kolejności, „Rosja nadal nie jest gotowa na rozmowy pokojowe„. – Wszystko wskazuje na to, że jedynie udają, próbując jednocześnie złamać opór Ukraińców, co im się oczywiście nie udaje – powiedział litewski przywódca.
Radosław Sikorski: NATO będzie inne
Podczas briefingu prasowego Sikorski powiedział, że „z tej konferencji póki co możemy wynieść wniosek, że Stany Zjednoczone zorientowały się, że jednak, nawet jak się jest największym, że przywództwo wymaga też, żeby byli jacyś followersi„.
– I zaczęliśmy dojrzałą rozmowę transatlantycką o przyszłym kształcie NATO, o przyszłym rozkładzie praw i obowiązków, o tym, kto co powinien wnieść do tego przyszłego NATO, w którym Europa weźmie większą odpowiedzialność za obronę terytorialną w samej Europie – powiedział Sikorski.
Szef MSZ dodał, że to jest dyskusją, „na którą nie jest ani moment za wcześnie”. Stwierdził przy tym, że NATO będzie inne i „Stany Zjednoczone mówią to nam otwartym tekstem”.
Szef MSZ dodał, że Polska dołączyła do formuły E5. W Monachium odbyło się spotkanie przedstawicieli Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Polski. Głównym tematem była sytuacja w Ukrainie.












