Nawrocki reaguje na kłótnię ambasadora USA z Czarzastym. „Może pana zaskoczę”

Karol Nawrocki o konflikcie Czarzasty-Rose

– Być może zaskoczę pana redaktora. Dla mnie nie jest rzeczą przyjemną, jeśli ambasador jakiegokolwiek  państwa dyscyplinuje nawet naszego niedoskonałego, postkomunistycznego marszałka Sejmu, który oczywiście nie oddaje tego poczucia i emocji, które noszę w sobie względem Polski – komentował w Polsat News w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim prezydent Karol Nawrocki. – To nigdy nie jest dobre dla Polski, gdy druga osoba w państwie jest dyscyplinowana przez ambasadora i jeśli miałem to pochwalić, to myślę, że będziecie państwo zawiedzeni – dodał polityk.

„Dewastowanie relacji polsko-amerykańskich”

Karol Nawrocki zaznaczył jednocześnie, że „nie jest też dobre, jeśli marszałek Sejmu, pozbawiony pewnej wyobraźni w odniesieniu do konstelacji międzynarodowej, robi wszystko, by dla drobnego interesu partyjnego, dla słupków swojego środowiska, w sposób wyraźny dewastować relacje polsko-amerykańskie„. – Chciałbym, żeby polscy ambasadorowie tak bili się o swojego prezydenta, rząd, ministrów, jak ambasador Rose – ocenił jednocześnie prezydent. 

Zobacz wideo Media społecznościowe używane przez dzieci wzmagają klasizm

Kontrowersyjne wypowiedzi Toma Rose’a

Na początku lutego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. – Trzeba wzmacniać Unię Europejską, NATO, ONZ, WHO i siebie. W tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego – wskazywał Czarzasty. Wypowiedź spotkała się z ostrą reakcją ambasadora USA Toma Rose’a, który ogłosił zerwanie stosunków z marszałkiem Sejmu. W odpowiedzi na wpis jednego z użytkowników X, który radził Rose’owi powrót do USA, ambasador zapytał, czy ma ze sobą zabrać sprzęt i amerykańskich żołnierzy.

Czytaj również: „Amerykański polityk surowo o swoim kraju w Monachium. Zaatakował Trumpa”.

Źródło: Polsat News, Gazeta.pl

Udział