
W skrócie
-
Oczy kotów świecą w ciemności dzięki strukturze zwanej tapetum lucidum, która odbija światło.
-
Tapetum lucidum występuje także u innych zwierząt, takich jak krowy, konie, owce, kozy i niektóre ryby.
-
Inspiracja kocimi oczami doprowadziła do stworzenia odblasków drogowych, znanych jako „kocie oczy”.
Zdarzyło ci się kiedyś zobaczyć dwa małe światełka w półmroku, które okazały się oczami kota? To nie magia, a zwykła biologia.
Jak działa odbicie światła w kocich oczach?
Każde oko ma siatkówkę, czyli cienką warstwę znajdującej się na tylnej ścianie oka, która przekształca światło w impulsy nerwowe i wysyła je do mózgu. U ludzi światło, które nie zostanie pochłonięte przez siatkówkę, po prostu przepada. Koty natomiast za siatkówką mają dodatkową strukturę – tapetum lucidum. Jest to swego rodzaju lustro, które odbija światło, jeśli nie zostanie ono w całości pochłonięte. Odbite wiązki wychodzą z powrotem z oka, tworząc efekt, który widzimy jako świecące oczy.
Po co kotom świecące oczy?
Ta adaptacja ma ogromną wartość dla kotów. Są drapieżnikami aktywnymi po zmroku, więc ich wzrok musi wychwytywać światło tam, gdzie dla nas panuje niemal zupełna ciemność. Dzięki tapetum lucidum koty mogą widzieć w słabym świetle znacznie lepiej niż ludzie.
Nie tylko u kotów występuje ta zdolność. Krowy, owce, kozy i konie również mają lustrzaną warstwę oczu, prawdopodobnie do wypatrywania drapieżników w słabym świetle, a niektóre ryby wykorzystują ją do widzenia w ciemnej, mętnej wodzie. Wiewiórki, świnie – a także ludzie i większość naczelnych – nie widzą dobrze w ciemności, ponieważ są aktywne głównie w ciągu dnia.
Jak ludzie wykorzystali niesamowite zdolności kotów do widzenia w ciemności?
Czasami, kiedy zrobisz komuś zdjęcie z fleszem, oczy tej osoby mogą być czerwone. To nic innego jak ukrwiona siatkówka oka – flesz oświetla naczynia krwionośne, przez co powstaje efekt czerwonych oczu.
Kocie oczy inspirują ludzi od dziesięcioleci. Już w latach 30. XX wieku Percy Shaw zauważył błyszczące odbicia oczu kota w ciemną noc i olśniło go. Wynalazł odblaski drogowe znane jako „kocie oczy (ang. cat’s eye)”, które do dziś pomagają kierowcom widzieć drogę po zmroku.












