PKOl wywołał skandal jego powołaniem. Na igrzyskach Polak nie ukończył startu


Michał Jasiczek to bohater słynnej zmiany, którą w oficjalnych powołaniach na ZIO 2026 dokonał Polski Komitet Olimpijski. Choć Polski Związek Narciarski, z prezesem Adamem Małyszem na czele, rekomendował na imprezę we Włoszech Piotra Habdasa, ostatecznie PKOL – kierowany przez Radosława Piesiewicza – wybrał innego narciarza alpejskiego.

ZIO 2026: Michał Jasiczek nie ukończył slalomu. 23 sekundy Polaka na trasie!


Skreślony przez PKOl Habdas nie ukrywał rozgoryczenia tym, jak został potraktowany. Ostatecznie nic to nie dało, bo to Jasiczek pojechał na ZIO 2026. Dla narciarza alpejskiego był to czwarty raz na igrzyskach. Pochodzący z Lublina reprezentant kraju niestety nie ukończył poniedziałkowego (tj. 16 lutego) slalomu. Występ Polaka zakończył się po zaledwie 23 sekundach.


Warunki na trasie ZIO 2026 były wymagające, widoczność była kiepska, a dodatkowo padał gęsty śnieg. Rywalizacji nie ukończyła ponad połowa uczestników. Jasiczek jednak podczas dwóch ostatnich olimpijskich występów również nie zdołał ukończyć rywalizacji na igrzyskach. Taka sztuka udała się Polakowi… ponad dekadę temu, w trakcie ZIO 2014 w Soczi.

Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?


Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.


Już teraz wiadomo, że wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo.


Wicemistrzostwo olimpijskie dołożył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.


Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 26 medali – odpowiednio siedem złotych, dziewięć srebrnych i dziesięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.


Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

Udział