Lindsey Vonn przeszła koszmar. Odkryła szokującą rzeczywistość po wypadku – Włochy 2026 – Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 – Sport Wprost


Lindsey Vonn chciała oszukać przeznaczenie i pomimo poważnej kontuzji, którą odniosła tuż przed startem olimpijskich zmagań, stanęła na starcie. Mająca 41 lat reprezentantka USA chciała raz jeszcze zaczarować alpejski stok.


Niestety. Przejazd Amerykanki podczas ZIO 2026 – dokładnie w niedzielę 8 lutego 2026 roku – najprawdopodobniej zakończył jej sportową karierę. Co gorsza, Vonn będzie potrzebowała mnóstwo czasu, żeby wrócić do codziennej normalności.


Doszło bowiem do upadku, nieszczęśliwego – po zahaczeniu o jedną z bramek na trasie – po którym cały sportowy świat wstrzymał oddech. Stało się jasne, że teraz najważniejszy jest tylko powrót do zdrowia wielkiej gwiazdy, inspiracji dla wielu pokoleń sportowców.

Lindsey Vonn przekazała wieści ws. zdrowia. Koszmarna rzeczywistość


Amerykanka właśnie przeszła swój piąty zabieg związany z wypadkiem na ZIO 2026.

„Krótka aktualizacja… moja ostatnia operacja przebiegła pomyślnie. Trwała nieco ponad sześć godzin. Dochodzę do siebie po zabiegu, ale ból jest trudny do opanowania” – przekazała Vonn na platformie X.


Przypomnijmy, że heroizm amerykańskiej mistrzyni podziwiał świat. Vonn na starcie ZIO 2026 stanęła po koszmarnej kontuzji tuż przed rozpoczęciem włoskiej imprezy. Mająca 41 lat zawodniczka doznała bowiem urazu i pojechała z… zerwanym więzadłem krzyżowym przednim w lewym kolanie.


W ostatnich dniach Vonn informowała również, że wróciła szczęśliwe do USA – po kilku operacjach we Włoszech – dziękując przy okazji za najlepszą możliwą opiekę w tak trudnym momencie. Amerykanka dodatkowo umieściła poruszający wpis w mediach społecznościowych, odnosząc się do wydarzeń na ZIO 2026.


W piątek (tj. 20 lutego) pojawiło się też zatrważające zdjęcie, w jakim obecnie stanie jest noga Vonn.


Amerykanka na swojej bardzo długiej liście sukcesów sportowych ma m.in. dwa mistrzostwa świata (zjazd i supergigant – oba w 2009 roku) oraz tytuł mistrzyni olimpijskiej (ZIO 2010 w Vancouver w zjeździe).

Igrzyska 2026 we Włoszech. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?


Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.


Wynik Kubackiego pobił na ZIO 2026 debiutant wśród olimpijczyków – Kacper Tomasiak. Mający 19 lat ogromny talent zdobył srebrny medal w konkursie na normalnej oraz brązowy na dużej skoczni w Predazzo. Dodatkowo skoczkowie dołożyli również drugie miejsce na podium podczas rywalizacji duetów. W duecie obok Tomasiaka wystąpił Paweł Wąsek.


Wicemistrzostwo olimpijskie zdobył również inny debiutujący na ZIO – czyli Władimir Semirunnij – w wyścigu łyżwiarzy szybkich na 10 km.


Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie 27 medali – odpowiednio siedem złotych, dziesięć srebrnych i dziesięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.


Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

Udział