
-
Iran przygotowuje kontrpropozycję porozumienia nuklearnego dla USA, która ma być gotowa w ciągu dwóch lub trzech dni.
-
Minister Abbas Aragczi podkreślił, że strony uzgodniły główne zasady umowy, ale pełne porozumienie nie jest blisko.
-
Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną twierdzą, że nawet pojednawcza propozycja Iranu może jedynie opóźnić ewentualny atak USA.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył w piątek, że w ciągu kilku dni będzie gotowy przedstawić kontrpropozycję porozumienia nuklearnego dla Stanów Zjednoczonych.
Jednocześnie Aragczi zaznaczył, że podczas niedawnych rozmów strony amerykańska i irańska osiągnęły porozumienie w sprawie „głównych zasad przewodnich” umowy, jednak – jak dodał – to nie oznacza, że całkowite porozumienie jest bliskie.
Konflikt USA – Iran. Teheran pracuje nad kontrpropozycją porozumienia
W udzielonym wywiadzie szef resortu spraw zagranicznych Iranu uściślił, że wspomniany przez niego projekt kontrpropozycji może być gotowy w ciągu najbliższych dwóch lub trzech dni. Najpierw zapoznają się z nim najwyżsi irańscy urzędnicy.
Abbas Aragczi nadmienił także, że kolejne rozmowy z delegacją Stanów Zjednoczonych mogą odbyć się za około tydzień. W jego ocenie „działania militarne utrudniłyby osiągnięcie porozumienia”.
Irański minister spraw zagranicznych wrócił również do rozmów z Genewie. Jak stwierdził, wówczas USA „nie domagały się całkowitego zaprzestania wzbogacania uranu”. – A Iran nie zaproponował zawieszenia tego procesu – dodał Aragczi.
– Obecnie rozmawiamy o tym, jak zapewnić, by program jądrowy Iranu, w tym wzbogacanie uranu, miał charakter pokojowy i pozostał taki na zawsze – mówił irański minister, którego cytuje agencja Reutera.
Iran może zyskać czas. Zdaniem analityków to tylko opóźni atak USA
Odnosząc się do tych słów Abbasa Aragcziego, Biały Dom podkreślił, iż Donald Trump wyraźnie stwierdził, że „Iran nie może posiadać broni jądrowej ani zdolności do jej produkcji, a także nie może wzbogacać uranu”.
Z analizy przeprowadzonej przez Instytut Studiów nad Wojną (ISW) wynika, iż jest mało prawdopodobne, aby Iran „poczynił jakiekolwiek znaczące ustępstwa w kwestii programu jądrowego w swoim najnowszym projekcie”.
Zdaniem ekspertów może jednak liczyć, że jeśli przedstawi „wystarczająco pojednawczą propozycję”, to uda się opóźnić uderzenie Waszyngtonu.
Przypomnijmy, że w czwartek amerykański przywódca wyznaczył Teheranowi okres 10-15 dni na zawarcie z nimi umowy. Groził przy tym, że w przeciwnym razie – co powtarzał już niejednokrotnie – staną się „naprawdę złe rzeczy”.
Tymczasem w piątek Donald Trump, odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy, stwierdził, że „chyba może powiedzieć, iż rozważa ograniczony atak na Iran”.
Źródła: Reuters, Interia












