
Seria lawin w Austrii. Nie żyje Polak
Polak zginął w najtragiczniejszym wypadku w Tyrolu. Grupa uprawiająca freeride została porwana przez lawinę o szerokości blisko pół kilometra. Masy śniegu zsunęły się kilometr niżej. Z pięcioosobowej grupy przeżył tylko Irlandczyk. Wśród śmiertelnych ofiar w ośrodku St. Anton znaleźli się również Amerykanin, Holender i Austriak.
Kilkanaście interwencji. Są kolejne ofiary
Z danych policji wynika, że tylko w piątek (20 lutego) po zejściu lawin ratownicy interweniowali kilkanaście razy. Śmiertelna okazała się też ta w ośrodku Nauders-Bergkastel. Zginął tam 42-letni narciarz z Niemiec. Jego szesnastoletni syn doznał lekkich obrażeń. Nastolatek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
Intensywne opady sprawiły, że na zboczach Alp tworzą się grube nawisy śnieżne. Najpoważniejsza jest sytuacja w Tyrolu, ale nie tylko tam obowiązują ostrzeżenia przed lawinami, które w ten weekend nadal zagrażają uprawiającym sporty zimowe. Jak podaje BBC, w Austrii tej zimy odnotowano co najmniej 21 zgonów spowodowanych lawinami.
Czytaj także: Poważna awaria w Krakowie. „Woda tryska na 20 metrów”.
Źródła: IAR, BBC











