
W skrócie
-
Koalicja Obywatelska wygrywa sondaż z wynikiem 30,1 proc., notując spadek o 1,3 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem.
-
Na kolejnych miejscach są Prawo i Sprawiedliwość z 22,1 proc., Konfederacja z 13,8 proc., Konfederacja Korony Polskiej z 9,2 proc. i Lewica z 6,8 proc.
-
Według dr. hab. Jarosława Flisa obecni rządzący nie mieliby szans na utrzymanie władzy przy tych wynikach, ale poprawa PSL mogłaby zmienić sytuację.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedziele, wygrałaby je Koalicja Obywatelska – wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Partia Donalda Tuska mogłaby liczyć na 30,1 proc. poparcia, co oznacza spadek o 1,3 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Z podobnym spadkiem musi liczyć się Prawo i Sprawiedliwość, które odnotowało wynik na poziomie 22,1 proc. W badaniu przeprowadzonym w lutym ugrupowanie to cieszyło się poparciem 23,3 proc. respondentów.
Najnowszy sondaż. Koalicja Obywatelska na czele, za nią PiS
Podium zamyka, podobnie jak w poprzednim badaniu, Konfederacja, na którą głos chce oddać 13,8 proc. w porównaniu z 12,6 proc. miesiąc temu. W Sejmie znalazłaby się jeszcze Konfederacja Korony Polski z 9,2 proc. poparciem oraz notująca wyraźny spadek Lewica – 6,8 proc. w stosunku do 8,1 proc. w lutym.
Mimo uplasowania się na czele sondażu Koalicja Obywatelska ma powody do obaw. W parlamencie zabrakłoby jej pozostałych koalicjantów, których wyniki plasują się poniżej progu wyborczego.
W badaniu wynik 4,2 proc. notuje PSL, 3,4 proc. – Partia Razem, 1,5 proc. – Polska 2050. 8,9 proc. respondentów nie wie, na kogo oddałoby głos, a chęć udziału w głosowaniu deklaruje 60,6 proc. respondentów.
Kto wygra następne wybory parlamentarne? „Siły wyjściowe Koalicji 15 Października przeważają”
Dr hab. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego cytowany przez „Rzeczpospolitą”, zwraca uwagę, że przy takim wyniku obecni rządzący nie mieliby szans na przedłużenie władzy. Ale, jak dodaje, przy pewnej poprawie wyniku PSL sytuacja ta wygląda zupełnie inaczej.
– Siły wyjściowe Koalicji 15 Października przeważają, a gdyby zjednoczyły się do trzech list to mają lepszy wynik niż trzy partie prawicowe – wskazał, podkreślając równocześnie kwestie podziałów w szeregach PiS.












