
W skrócie
-
Sondaż dla „Rzeczpospolitej” wykazał, że 19,5 proc. respondentów poprawiłoby swoją opinię o prezydencie, gdyby zawetował ustawę SAFE, a 36,1 proc. oceniłoby go gorzej.
-
Najwięcej negatywnych opinii o ewentualnym wecie występuje wśród mężczyzn, osób powyżej 50. roku życia, z wyższym wykształceniem, wysokimi dochodami oraz mieszkańców miast 100-199 tys. osób.
-
Ustawa – dotycząca SAFE – przewiduje pożyczkę dla Polski na wzmocnienie obronności w wysokości 43,7 mld euro.
Z badania dla „Rzeczpospolitej” wynika, że 19,5 proc. respondentów deklaruje poprawę swojej opinii o prezydencie w przypadku weta wobec ustawy o programie SAFE, podczas gdy 36,1 proc. twierdzi, że ich ocena pogorszyłaby się.
Dla 26,6 proc. decyzja Karola Nawrockiego nie miałaby wpływu na opinię, a 17,7 proc. ankietowanych nie potrafiło określić swojego stanowiska.
Sondaż. Polacy a weto Karola Nawrockiego w sprawie SAFE
Sondaż ujawnia również, że opinie Polaków różnią się w zależności od demografii. Weto dla ustawy najczęściej obniżyłoby ocenę prezydentury wśród mężczyzn (41 proc.) w porównaniu do kobiet (32 proc.).
Negatywne opinie przeważają także wśród osób powyżej 50. roku życia (43 proc.), respondentów z wyższym wykształceniem (42 proc.) oraz osób z dochodami powyżej 7000 zł netto (46 proc.).
Pod względem miejsca zamieszkania największy odsetek krytycznych ocen pochodzi od mieszkańców miast, liczących od 100 tys. do 199 tys. osób – w tej grupie niemal połowa ankietowanych (46 proc.) uważałaby weto za powód do obniżenia oceny prezydentury.
SAFE. Pożyczka dla Polski na wzmocnienie obronności
Ustawa dotycząca SAFE, unijnego instrumentu finansowego, przewiduje dla Polski pożyczkę w wysokości 43,7 mld euro (ok. 180 mld zł) oprocentowaną na ok. 3 proc., z 45-letnim okresem spłaty i 10-letnią karencją.
Środki mają wzmocnić potencjał obronny kraju, w tym obronę powietrzną i przeciwdronową, a 80 proc. z nich – jak deklaruje rząd – ma trafić do polskich firm. Ustawa trafiła na biurko prezydenta 27 lutego, który ma 21 dni na podpisanie, zawetowanie lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.
Rząd podkreśla, że warunki pożyczki są korzystniejsze niż te, które Polska mogłaby uzyskać samodzielnie, a środki pozwolą na szybkie wzmocnienie obronności kraju. Prawicowa opozycja ostrzega jednak, że SAFE zwiększa zależność Polski od Brukseli. Wskazuje też, że największym beneficjentem programu mogą być Niemcy, zarówno politycznie, jak i gospodarczo.
Źródło: „Rzeczpospolita”













