
W skrócie
-
Litewski poseł Zygimantas Pavilionis stwierdził, że Węgry są rosyjskim agentem w UE i zasugerował użycie artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej wobec tego kraju w przypadku zwycięstwa Viktora Orbana w wyborach.
-
Pavilionis porównał możliwe działania Brukseli wobec Węgier do „głowicy nuklearnej” skierowanej przeciwko Orbanowi.
-
Szef inicjatywy UNITED4UKRAINE podkreślił konieczność wykorzystania informacji wywiadowczych podczas procesu wyborczego na Węgrzech, wskazując na przykład działania w Mołdawii.
Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych litewskiego parlamentu Zygimantas Pavilionis był gościem telewizji Espreso. Jednym z tematów rozmowy były wybory parlamentarne na Węgrzech, które odbędą się w drugi weekend kwietnia.
Zdaniem polityka potencjalne, kolejne zwycięstwo Viktora Orbana, zważywszy na prowadzoną przez niego politykę wobec Ukrainy i Rosji, powinno wiązać się z poważnymi konsekwencjami dla Węgier jako członka Unii Europejskiej.
Unia Europejska znajdzie sposób na Węgry Orbana? „Nigdy tego nie stosowano”
– Węgry są rosyjskim agentem w UE. Przede wszystkim mam nadzieję, że Węgrzy pokonają Kreml we własnych wyborach. Jeśli to się nie stanie, musimy wprowadzić większe ograniczenia dla Węgier, aby zmusić je do poparcia decyzji wspólnoty europejskiej – mówił Pavilionis.
– W Traktacie o Unii Europejskiej znajduje się artykuł 7., który stanowi, że kraje, które sprzeciwiają się solidarności UE, mogą zostać pozbawione prawa głosu. Nigdy wcześniej tego nie stosowano (…). Dlatego musimy się zastanowić, jak użyć tego „czerwonego przycisku” – dodał.
Jednocześnie Pavilionis określił możliwe działania Brukseli mianem „głowicy nuklearnej” na Orbana.
Wybory na Węgrzech. Litewski poseł o udziale służb wywiadowczych
W dalszej części dyskusji o wyborach na Węgrzech szef inicjatywy UNITED4UKRAINE wspominał o zaangażowaniu Kremla w wybory w europejskich krajach. Podał przykład Mołdawii, która dzięki sprawnym działaniom była w stanie powstrzymać jawnie prorosyjskie ugrupowania.
– Musimy działać z wykorzystaniem informacji wywiadowczych nie po wyborach, kiedy Orban zostanie wybrany, ale w trakcie procesu wyborczego. Wielu polityków jest przekupionych przez Federację Rosyjską. Są rosyjscy agenci, więc wywiad musi być stanowczy i identyfikować cele, aby wyeliminować ich z wyborów – podkreślił Pavilionis.












