
Tegoroczna zima przypominała te sprzed lat. Panował siarczysty, kilkudziesięciostopniowy mróz, spadło też dużo śniegu. Teoretycznie mogło to stanowić dostateczny rezerwuar wody na kolejne miesiące. Okazuje się jednak, że to może być za mało, żeby powstrzymać suszę.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Mniej wody w rzekach. Kilka lat temu było lepiej
„Mimo długo utrzymującej się tej zimy pokrywy śnieżnej poziom wody na większości rzek południa kraju spadł już do strefy wody niskiej” – poinformował w środę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
„Dla porównania jeszcze 2-3 lata temu o tej porze dominowały stany średnie i wysokie” – zwracają uwagę specjaliści z IMGW we wpisie na Facebooku.
W środę w południe jedynie na dwóch rzekach notowano przekroczenie stanu ostrzegawczego: na Swędrni na stacji pomiarowej Dębo oraz na rzece Pisa w Giżycku.
Obecnie śnieg leży praktycznie tylko w górach. W Dolinie Pięciu Stawów grubość pokrywy wynosi 116 cm, na Kasprowym Wierchu 92, a na Śnieżce 48 cm.
Na nizinach śniegu nie ma w ogóle, a słoneczna i sucha pierwsza połowa marca, praktycznie bez opadów, sprawia, że ryzyko powrotu suszy do Polski rośnie. Od początku miesiąca deszczu było jak na lekarstwo, miejscami na wschodzie praktycznie nie padało.
Specjaliści oceniają, że w kolejnych dniach utrzyma się dalsza tendencja spadkowa stanu wody. Na szczęście w najbliższym czasie do Polski wrócą opady, choć nie będą one zbyt intensywne.
Koniec suchych dni. Niedługo zacznie padać
Po bardziej deszczowym początku tygodnia obecnie doświadczamy wyżowej i suchej aury w całym kraju. W środę deszczu nie będzie, a w czwartek delikatnie pokropić może praktycznie tylko lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie. Wysoko w Karpatach może jeszcze spaść śnieg.
Sytuacja hydrologiczna może się nieco poprawić pod koniec tygodnia. Od piątku bowiem możemy się spodziewać pogorszenia pogody. Tego dnia spadnie więcej deszczu, zwłaszcza na północy i południowym zachodzie. Z kolei na terenach podgórskich Karpat i wysoko w górach znowu popada deszcz ze śniegiem i śnieg.
Pochmurnie będzie również w weekend i na południu popada deszcz, na wyżej położonych terenach także deszcz wymieszany ze śniegiem.
W przyszłym tygodniu wrócą przelotne deszcze, co daje pewną nadzieję na to, że uda się przynajmniej spowolnić postęp suszy, a być może nawet na pewien czas go zahamować.












