
Według naszych informacji po godz. 14:30 na ul. Sienkiewicza w Łomży z samochodu oddano strzały w kierunku mężczyzny, prawdopodobnie z użyciem broni pneumatycznej. Poszkodowany trafił do szpitala. Informację potwierdzili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Kłótnia na chodniku i postrzelenie
Postrzelony mężczyzna miał wcześniej pokłócić się z kobietą na chodniku. Kobieta wsiadła do pojazdu. – Odjeżdżając, z tego samochodu przez okno ktoś oddał strzał w kierunku idącego mężczyzny – relacjonuje podkomisarz Karolina Wojciekian z KMP w Łomży.
Zatrzymanie pojazdu
Jak relacjonują policjanci, po kilkudziesięciu minutach, około 5 kilometrów dalej zatrzymano wspomniany pojazd. W środku znajdowała się kobieta razem z innym mężczyzną. Policjanci wstępnie ustalili, że strzały padły najprawdopodobniej z pistoletu pneumatycznego. Poszkodowany trafił do szpitala. Funkcjonariusze z Łomży ustalają obecnie szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
Przed zabójstwem śledził i filmował nauczycielkę. Tylko siostra znała jego sekret. Dwa tygodnie po zbrodni w ręce policjantów wpada internetowy pamiętnik Pawła: „Jeździłem po nocach do miejscowości, w której Ona mieszka. Chciałem poczuć Jej obecność i ją czułem, byłem naprawdę szczęśliwy”. Przeczytaj artykuł Piotra Żytnickiego na Wyborcza.pl.
Czytaj także: Śmiertelny wypadek podczas pracy z piłą motorową. Lądował śmigłowiec LPR











