Warta ponad 100 tys. zł biżuteria odnaleziona na wysypisku. Właśnie odwołano licytację

Biżuteria została odnaleziona kilka lat temu na wysypisku gruzu w Wodzisławiu Śląskim. Nie udało się ustalić właścicieli, więc przedmioty trafiły do depozytu sądowego, a po upływie ustawowego terminu sąd postanowił o ich przepadku na rzecz Skarbu Państwa. W rezultacie biżuteria została wystawiona na licytację.

Wśród obiektów znajdują się m.in. pierścionek z brylantem o masie 3 karatów, złota zawieszka wysadzana brylantami oraz pięć mniejszych diamentów o wartości od 430 zł do 1850 zł każdy. Wszystkie kamienie mają stary brylantowy szlif. Łączna wartość przedmiotów szacowana była na ponad 100 tys. zł.


Zobacz wideo

90 proc. wyborców Konfederacji nie chce Czarnka na premiera

Planowana licytacja Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim miała się odbyć 27 marca. Rzecznik katowickiej Izby Administracji Skarbowej poinformował wtedy, że pierścionek z największym diamentem miał mieć cenę wywoławczą 71 250 zł, a zawieszka – 3 000 zł.

Wodzisław Śląski. Licytacja biżuterii odwołana

Decyzja o odwołaniu licytacji została podjęta przez urząd po wnioskach Muzeum w Wodzisławiu Śląskim, które apelowało o wstrzymanie sprzedaży i przekazanie biżuterii do zbiorów muzealnych.

„Przedstawiciele muzeum podnoszą, że przedmioty stanowią świadectwo kultury i mogą mieć wartość historyczną” – wyjaśnił w informacji prasowej rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Katowicach Michał Kasprzak.

Jak dodał, Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim wystąpi teraz do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach o ocenę, czy biżuteria ma wartość historyczną, naukową lub artystyczną oraz wskazanie instytucji kultury, która mogłaby przejąć nad nią opiekę.

Czytaj również: Prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ogłosiło, że Karol Nawrocki zgodził się mianować na pierwszy stopień oficerski 78 „żołnierzy i funkcjonariuszy SKW”. W komunikacie nie ma mowy o funkcjonariuszach ABW – pisze Wojciech Czuchnowski na Wyborcza.pl

„Zabytki tego typu są bezcenne”

„Obiekty pochodzą z pierwszej połowy XX wieku i stanowią unikatowe świadectwo kultury materialnej Wodzisławia Śląskiego. Wymagają pełnej ekspertyzy historycznej przed podjęciem decyzji o ich zbyciu” – przekazał w informacji prasowej dyrektor muzeum Sławomir Kulpa.

Dyrektor powołał się na ustawę o rzeczach znalezionych, zgodnie z którą obiekty o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej stają się własnością Skarbu Państwa, ale ich dalszy los powinien być konsultowany z właściwymi organami ochrony zabytków. Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków został przez niego poinformowany o sprawie i analizuje możliwość objęcia biżuterii ochroną prawną.

Muzeum zadeklarowało także gotowość przejęcia biżuterii, zapewnienia jej konserwacji i włączenia do stałej ekspozycji historycznej miasta.

„Zabytki tego typu są bezcenne dla Wodzisławia Śląskiego. Liczne wojny, pożary i kataklizmy doprowadziły do niemal całkowitego unicestwienia jego materialnego dziedzictwa” – podkreślił Kulpa i dodał, że sprzedaż osobom prywatnym oznaczałaby ich bezpowrotne rozproszenie i odebranie lokalnej społeczności prawa do obcowania z własną historią.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział