Kosiniak-Kamysz ma nową propozycję ws. SAFE. „Doprowadzimy ten program do finału. Nie przestraszycie mnie”

Minister obrony narodowej i prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o propozycji ludowców w piątek 20 marca podczas rozmowy z internautami w serwisach społecznościowych. Kosiniak-Kamysz przekazał, że projekt PSL będzie „pozbawiony błędów” związanych z niekonstytucyjnością, które jego zdaniem pojawiły się w prezydenckiej ustawie.

Kosiniak-Kamysz: Gwarantuję, że te pieniądze będą pracowały na rzecz wojska i bezpieczeństwa

Projekt PSL jako beneficjentów dodatkowych środków wskaże nie tylko wojsko, ale też policję, Straż Graniczną i inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo kraju. – Doprowadzimy ten program do finału. Będą przeszkadzać i rzucać kłody pod nogi. Będą straszyć i grozić. Nie przestraszycie mnie. To moja odpowiedzialność, by modernizacja armii była przeprowadzona jak najszybciej – oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Zobacz wideo PSL – partia chłopska, która przegrywa na wsi

Lider PSL podkreślił, że jeżeli Narodowy Bank Polski w najbliższym czasie wykaże zyski, to chciałby, aby trafiły one do budżetu państwa i zostały wydane na bezpieczeństwo. Wyraził też nadzieję, że deklaracje prezesa NBP Adama Glapińskiego ws. zysku okażą się wiarygodne. – Gwarantuję, że (te pieniądze – red.) będą pracowały na rzecz wojska i bezpieczeństwa – dodał.

Decyzja Włodzimierza Czarzastego ws. „polskiego SAFE zero procent”

Kosiniak-Kamysz zapewnił, że propozycja PSL „rozwieje wątpliwości” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W czwartek Czarzasty poinformował na konferencji prasowej, że nie nadał numeru druku prezydenckiemu projektowi ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, który dotyczy „polskiego SAFE zero procent”. Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, marszałek Sejmu wyjaśnił, że prezydent nie wskazał odpowiednich źródeł finansowania swojej inicjatywy.

Czytaj także: Szef MON dla „Wyborczej”: Słowo „przepraszam” nie boli. Weto do SAFE jest strategicznym błędem prezydenta. Rozmowa Doroty Roman.

Wcześniej projekt Nawrockiego wysłano do Biura Legislacyjnego oraz Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. Czarzasty poinformował o wynikach analiz. – Są bardzo poważne wątpliwości co do konstytucyjności tej ustawy – powiedział. Zgodnie z konstytucją inicjatywa ustawodawcza w przypadku projektów o udzieleniu gwarancji finansowych przez państwo przysługuje wyłącznie Radzie Ministrów. Czarzasty podkreślił, że zapisy prezydenckiego projektu są sprzeczne z tą zasadą.

Propozycja Nawrockiego i Glapińskiego

W ubiegłym tygodniu Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę wdrażającą unijny mechanizm SAFE. W odpowiedzi na weto prezydenta Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Upoważnia ona ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.

Alternatywę dla unijnego SAFE Karol Nawrocki wraz z prezesem NBP przedstawili na początku marca. Glapiński zaproponował wówczas, aby dokonać aktualizacji wyceny złota posiadanego przez polski bank centralny poprzez „aktywne zarządzanie rezerwami”, co mogłoby umożliwić uzyskanie bardzo wysokich zysków. Według Glapińskiego wartość niezrealizowanych przychodów ze wzrostu wyceny złota wynosi 197 mld zł. Tę kwotę NBP mógłby wypłacić w postaci zysku w ciągu kilku lat, jednak prezes NBP podkreślał, że środki powinny trafić wyłącznie na obronność.

Mikołaj Małecki (PAP)

Redagowała Kamila Cieślik

Udział