Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ukraiński generał ostrzega przed „strefą śmierci”

Były naczelny dowódca sił zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny – który obecnie jest ambasadorem Ukrainy w Wielkiej Brytanii – porównał wojnę w Ukrainie do wojny w Iranie. Jak zaznaczył, powstanie jednego konfliktu może prowadzić do kolejnego, aż sytuacja eskaluje do „wybuchu globalnej wojny” lub sytuacji do niej zbliżonej.

Jak może potoczyć się wojna w Iranie?

Generał przypomniał na łamach „The Telegraph”, że w 2022 roku Rosja spodziewała się szybkiego pokonania Ukrainy, co się jednak nie stało. Pojawia się więc pytanie, jak będzie w przypadku Bliskiego Wschodu. Ambasador zaznaczył, że obecnie nie da się przewidzieć przebiegu i opcji zakończenia tej wojny, ale może ona potoczyć się według dwóch strategii: klęski wroga lub wyniszczenia. Jeżeli Iranowi uda się zrealizować drugą opcję, atakujący będą mieli „duże problemy”. Zdaniem Załużnego obejmują one zniszczenie przemysłu naftowego oraz wywołanie szkód gospodarczych.

Zobacz wideo Szef FBI przed inwazją na Iran zwolnił analityków znających ten kraj

Irańska „strefa śmierci”

Załużny stwierdził, że można przewidzieć jeszcze jedną rzecz, mianowicie efekt ewentualnej operacji lądowej w Iranie. „To bardzo niebezpieczne, jeśli jedna ze stron spróbuje przetestować działanie 'strefy śmierci’ w terenie pustynnym. To będzie katastrofa” – napisał generał. Jak zaznaczył, nie ma sensu, aby żołnierze wkraczali na ten obszar, ponieważ jest on kontrolowany przez drony. Zdaniem byłego wojskowego, jeśli ktoś postanowi inaczej, „to będzie wielki błąd”.

Czym jest strefa śmierci?

– To obszar pomiędzy kontrolowanymi przez obie strony terytoriami. Znajdują się tam pozycje obserwacyjne obu stron, które realizują minimalną aktywność, by uniknąć wykrycia – wyjaśnił redaktor naczelny ukraińskiego portalu Militarnyj Mychajło Liuksikow w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Na wspomnianym obszarze wykorzystywane są głównie bezzałogowce. Im są one doskonalsze, a ich użycie bardziej rozbudowane, tym szerokość tej strefy jest większa.

Wojna w Iranie

USA i Iran prowadziły negocjacje dotyczące ograniczenia teherańskiego programu nuklearnego. Nie przyniosły one jednak oczekiwanych przez Donalda Trumpa rezultatów, który zaznaczał, że nie można pozwolić temu krajowi na posiadanie broni nuklearnej. W związku z tym USA wraz z Izraelem 28 lutego rozpoczęły wspólną operację w Iranie, której celem jest wyeliminowanie ośrodków nuklearnych. Jednym z priorytetów stało się również obalenie tamtejszych władz. 

Czytaj też:Reżim w Teheranie jest coraz bardziej pewny swego. Cele Netanjahu i prezydenta USA zaczęły się rozjeżdżać – pisze Robert Stefanicki w Wyborcza.pl.

Udział