Trump: Iran zgodził się, że nigdy nie pozyska broni jądrowej

– Wszystko zaczyna się od tego, że nie mogą mieć broni jądrowej (…). Zapytano mnie, jakie jest 10 najważniejszych punktów [porozumienia – red.]. Powiedziałem: no cóż, numer jeden, dwa i trzy to: nie mogą mieć broni jądrowej i nie będą jej mieć, i o tym właśnie mówimy. Nie chcę mówić z góry, ale zgodzili się, że nigdy nie będą mieli broni jądrowej – powiedział Trump we wtorek 24 marca podczas rozmowy z dziennikarzami. Amerykański prezydent zaznaczył, że rozmowy z Irańczykami wciąż trwają.

Donald Trump o negocjacjach USA z Iranem

W poniedziałek Trump powiedział dziennikarzom, że wypracowano już główne punkty porozumienia z Iranem, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. Prezydent USA poinformował, że w niedzielę z Irańczykami rozmawiali Steve Witkoff i Jared Kushner. Według Trumpa ich negocjacje „poszły idealnie”. – Powiedziałbym, że jeśli to zrealizują, to zakończą ten problem, ten konflikt i myślę, że zakończą go bardzo, bardzo znacząco – stwierdził.

Zobacz wideo W wywiadzie z influencerem Trump stwierdził, że w Iranie broni społeczności LGBT

Wcześniej w poniedziałek Trump ogłosił, że doszło do przełomu w negocjacjach. „Z przyjemnością informuję, że Stany Zjednoczone Ameryki oraz Iran prowadziły w ciągu ostatnich dwóch dni bardzo dobre i produktywne rozmowy dotyczące całkowitego rozwiązania naszych konfliktów na Bliskim Wschodzie” – napisał na Truth Social.

Dementi Irańczyków i odpowiedź Trumpa

Państwowe media irańskie poinformowały w poniedziałek, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu zaprzeczyło doniesieniom o negocjacjach z USA. Według nich celem wypowiedzi Trumpa było obniżenie cen energii i zyskanie czasu na realizację planów militarnych.

Czytaj także: Ceny wycieczek autokarowych, dowozu towarów do marketów i centrów usług mogą drastycznie wzrosnąć – przekonują kierowcy ciężarówek i autokarów. W związku z wojną w Iranie i kryzysem paliwowym, część z nich zapowiedziała już podwyżkę cen biletów na przejazdy pasażerów o 20 proc. – pisze Dominika Maciejasz na Wyborcza.biz.

Prezydent USA odniósł się do dementi strony irańskiej podczas poniedziałkowej rozmowy z mediami. Trump powiedział, że Irańczycy „powinni zatrudnić lepszych ludzi od public relations”. Sugerował też, że powodem sprzecznych doniesień mógł być brak informacji, związany z zakłóceniami łączności. – Łączność, jak wiecie, legła w gruzach. Nie mogą się ze sobą porozumiewać – mówił.

Prezydent USA o „nuklearnym pyle” w Iranie

Trump groził w poniedziałek, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z Iranem, bombardowania zostaną wznowione. Zapewniał też, że porozumienie będzie bardzo dobre zarówno dla Izraela, jak i dla innych państw regionu.

Pytany o szczegóły tego, co chce osiągnąć, amerykański prezydent stwierdził, że chodzi o „wszystkie rzeczy, o których mówił”. – Nie chcemy żadnych bomb atomowych, żadnej broni atomowej, nawet żeby byli blisko. (…) Chcemy pokoju na Bliskim Wschodzie. Nuklearny pył – będziemy tego chcieli i dostaniemy to, zgodziliśmy się na to. I chcemy zero wzbogacania – powiedział Trump. Słowa o „nuklearnym pyle” dotyczyły prawdopodobnie zapasów wysoko wzbogaconego uranu, które kontroluje Iran.

Oskar Górzyński (PAP)

Udział