
-
Mark Rutte poinformował, że w 2025 roku odnotowano 20-procentowy wzrost wydatków na obronność Europy i Kanady w porównaniu z 2024 rokiem.
-
Rutte podkreślił, że kontynuowanie wzrostu wydatków na obronność oraz osiągnięcie celu 5 proc. PKB na ten cel to priorytety NATO na najbliższe lata.
-
Szef NATO wskazał, że Rosja pozostaje „największym i najpoważniejszym zagrożeniem” dla bezpieczeństwa w obszarze euroatlantyckim.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W opublikowanym w czwartek rocznym raporcie NATO czytamy, że europejskie kraje Sojuszu i Kanada zwiększyły wydatki na obronę o 20 proc. w 2025 roku w porównaniu z rokiem poprzednim w ujęciu realnym.
Sekretarz generalny Mark Rutte odniósł się do tych danych podczas briefingu prasowego w Brukseli i wezwał członków NATO do utrzymania tego tempa.
– Kontynuowanie tego istotnego trendu będzie priorytetem w nadchodzących latach – zaznaczył.
Mark Rutte wyznaczył priorytet dla NATO. „Niezbędne silne więzi transatlantyckie”
Rutte przypomniał, że na szczycie w Hadze w 2025 roku sojusznicy „podjęli historyczną decyzję o zwiększeniu inwestycji w obronność do 5 proc. PKB„, co oznacza „znaczny postęp”.
– Po raz pierwszy wszyscy sojusznicy zrealizowali cel uzgodniony w 2014 roku, który zakładał inwestowanie co najmniej 2 proc. PKB w obronność – dodał szef NATO.
Jednocześnie zaznaczył, że „oczekuje, iż sojusznicy na kolejnym szczycie NATO w Ankarze pokażą, że podążają jasną i wiarygodną ścieżką do celu przeznaczania 5 proc. PKB na obronność”. – Silne więzi transatlantyckie pozostają niezbędne w dobie globalnej niepewności – zaznaczył.
„Jestem dumny”. Sekretarz generalny NATO podsumował 2025 rok
Szef NATO ocenił, że „przez długi czas europejscy sojusznicy i Kanada byli nadmiernie uzależnieni od amerykańskiej potęgi militarnej„.
– Nie braliśmy wystarczającej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo, ale nastąpiła realna zmiana w sposobie myślenia, zbiorowe uznanie naszego zmienionego środowiska bezpieczeństwa. Jako Europejczyk jestem dumny z tego, co robimy – podkreślił Mark Rutte.
Odnosząc się do raportu sekretarz generalny napisał na platformie X, że „rok 2025 był przełomowy dla NATO„. „Podjęliśmy kluczowe decyzje, które będą kształtować przyszłość naszego Sojuszu w nadchodzących latach”.
„W ciągle zmieniającym się świecie nieustannie się dostosowujemy, aby zapewnić sobie gotowość i zdolność do zapewnienia bezpieczeństwa miliardowi naszych obywateli” – dodał.
Szef NATO o Trumpie. „Bez niego nigdy by się nie udało”
– Bez obecnej administracji Stanów Zjednoczonych i obecnego prezydenta, myślę, że nigdy nie udałoby się zrealizować zobowiązania do przeznaczania 5 proc. naszego PKB na obronność, wliczając w to 3,5 proc. na podstawową obronność – mówił.
Jednocześnie Rutte zaznaczył, że pomimo znacznego zwiększenia wydatków na obronność, nadal istnieją obszary wymagające udoskonalenia.
– Baza przemysłu obronnego po prostu obecnie nie produkuje wystarczająco dużo, a my nie jesteśmy wystarczająco szybcy we wdrażaniu innowacji. Robimy postępy, ale musimy zrobić więcej – wzywał.
Mark Rutte mówił o Rosji. „Największe zagrożenie”
Szef NATO zauważył, że „Rosja pozostaje największym, najpoważniejszym zagrożeniem”. Stwierdził, że wzmocnienie obrony jest konieczne, aby Sojusz był w stanie „stawić czoła zagrożeniom, przed którymi stoimy”.
– Rosja pozostaje największym i najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa w obszarze euroatlantyckim – tłumaczył, nawiązując do licznych incydentów z ostatniego roku, w tym naruszeń przestrzeni powietrznej, aktów sabotażu, działań cybernetycznych i ataków dronów.
Źródło: „The Guardian”













