
W skrócie
-
Izraelska armia przeprowadziła rozległe ataki lotnicze na Teheran, a amerykańsko-izraelskie uderzenia na Kom i Urmię spowodowały śmierć co najmniej sześciu osób.
-
W Libanie izraelskie lotnictwo uderzyło w przedmieścia Bejrutu, a Hezbollah odpowiedział wystrzeleniem ponad 100 rakiet; zginęli izraelski żołnierz i cywil.
-
Iran praktycznie zablokował cieśninę Ormuz, co doprowadziło do wzrostu cen surowców na świecie.
„Intensyfikujemy nasze uderzenia przeciwko przemysłowi zbrojeniowemu irańskiego reżimu, obierając za cel ponad 1000 zakładów produkcyjnych” – oświadczył rzecznik izraelskiej armii Awiczaj Adraee.
Irańskie media poinformowały z kolei o amerykańsko-izraelskich uderzeniach na miasta Kom i Urmia, w których zginęło co najmniej sześć osób. Nad środkowym Izraelem wykryto natomiast irańskie pociski balistyczne.
Iran odpowiada rakietami. W Izraelu zawyły syreny
Na wniosek Rosji Rada Bezpieczeństwa ONZ zaplanowała na piątek rano posiedzenie za zamkniętymi drzwiami w sprawie ataków na cywilną infrastrukturę w Iranie. Spotkanie zwołały Stany Zjednoczone, sprawujące obecnie prezydencję w Radzie.
W Libanie izraelskie lotnictwo uderzyło w przedmieścia Bejrutu. Finansowany przez Teheran Hezbollah odpowiedział wystrzeleniem ponad 100 rakiet; śmierć poniósł izraelski żołnierz oraz cywil. W piątek nad ranem syreny alarmowe zawyły w Kirjat Szmona i innych przygranicznych miejscowościach na północy Izraela.
Drony nad Zatoką Perską. Reakcja Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu
W Zatoce Perskiej Arabia Saudyjska przechwyciła dwa drony we wschodniej części kraju, gdzie znajdują się kluczowe obiekty naftowe. Maszyny zestrzelono także nad Kuwejtem, a dzień wcześniej w ZEA odłamki zabiły dwie osoby. Uszkodzony tajlandzki statek osiadł na mieliźnie u wybrzeży wyspy Keszm. Pentagon rozważa wysłanie na Bliski Wschód 10 tys. dodatkowych żołnierzy.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Cieśnina Ormuz zablokowana
USA i Izrael od 28 lutego prowadzą naloty na Iran, który w odpowiedzi uderza w Izrael i państwa Zatoki Perskiej, atakując znajdujące się tam amerykańskie bazy oraz obiekty cywilne.
Naloty dotknęły też infrastrukturę wydobywczą po obu stronach, a Iran praktycznie zablokował kluczową dla eksportu ropy i gazu cieśninę Ormuz. Doprowadziło to do wzrostu cen surowców na świecie.













