
Klimczak na antenie RMF FM poinformował, że szczegóły projektu ustawy przedstawi w przyszłym tygodniu wiceszef resortu Stanisław Bukowiec. – Mogę powiedzieć, że zmiany będą głębokie, dotyczące systemu egzaminowania i szkolenia – zapowiedział.
Także Komisje do zmian
Szef resortu infrastruktury dodał, że kierowcy zdający na prawo jazdy kategorii B nie będą mieli egzaminu na placu manewrowym. – W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów. Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości i my przychylamy się do ich zdania – zaznaczył. Polityk przekazał, że resort od dłuższego czasu prowadził analizę na ten temat. – Jesteśmy gotowi. Mamy projekt ustawy – podkreślił.
Projekt regulacji zostanie skierowany do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów, a wniosek w tej sprawie zostanie przesłany w przyszłym tygodniu. Zmiany czekają również komisję, która przygotowuje pytania do egzaminu pisemnego na prawo jazdy.
„Musi odpowiadać rzeczywistości na drodze”
– Tutaj nastąpi bardzo duża zmiana. Ona w formule, w jakiej dzisiaj istnieje, zniknie, powstanie zupełnie inne ciało – zapowiedział Klimczak. Osoby, które będą odpowiedzialne za przygotowanie pytań i ich weryfikowanie, będą miały zupełnie inne wsparcie państwa niż obecnie. Zmianie ma ulec także liczba pytań w bazie. – Egzamin na prawo jazdy, czy to kategoria B, czy jakakolwiek inna, musi odpowiadać rzeczywistości, która funkcjonuje na drodze – podkreślił.
W ostatnich latach (szczególnie w 2025 i na początku 2026 roku) doszło do kilku kluczowych zmian w systemie egzaminowania kierowców w Polsce. Najważniejsze z nich dotyczą nowych kategorii wiekowych, modyfikacji zadań na placu manewrowym oraz zmian w bazie pytań egzaminacyjnych. Wprowadzono m.in. listę 18 konkretnych sytuacji, w których egzaminator musi natychmiast przerwać jazdę ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa.
Czytaj także: Prokuratura: Były dyrektor PŻM i wiceminister w rządzie PiS zawarł fikcyjną umowę o pracę z portem – pisze na Wyborcza.pl Adam Zadworny.












