
W skrócie
-
Trump nie może samodzielnie wycofać USA z NATO, ponieważ ustawa z 2023 roku wymaga zgody dwóch trzecich Senatu.
-
Donald Trump nazwał NATO „papierowym tygrysem” i wyraził niezadowolenie wobec Sojuszu, żądając większego zaangażowania od innych państw członkowskich.
-
Według włoskich mediów, Trump może utrudnić funkcjonowanie NATO odmawiając finansowania, dostaw broni oraz stosowania artykułu 5.
W rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” Trump nazwał również Sojusz „papierowym tygrysem”. W innej wypowiedzi stwierdził zaś, że jest „zniesmaczony NATO”.
Te ostatnie słowa zamieściła rzymska „La Repubblica” w tytule czwartkowego wydania.
Publicysta dziennika zaznaczył: „Niechęć Trumpa do NATO nie jest niczym nowym i już podczas swojej pierwszej kadencji groził opuszczeniem Sojuszu. Na ostatnim szczycie w Holandii państwa członkowskie zgodziły się podnieść wydatki wojskowe do 5 procent PKB, ale to nie wystarczyło, by zadowolić prezydenta, który oczekiwał interwencji u swego boku w Iranie. Nie trzeba przypominać, że NATO jest sojuszem obronnym, Islamska Republika (Iranu – red.) nie leży w jego obszarze działania, a gospodarz Białego Domu nawet nie powiadomił Sojuszu o ataku na Teheran„.
„Nie trzeba też przypominać, że artykuł 5. o wspólnej obronie został przywołany tylko raz, aby pomóc USA po 11 września 2001 roku” – podkreślił autor artykułu, przywołując ataki terrorystyczne Al-Kaidy.
„Trump nie może opuścić NATO, ale może je unicestwić”
Publicysta zaznaczył jednocześnie: „W rzeczywistości Trump nie może samowolnie opuścić NATO, ponieważ ustawa przyjęta przez Kongres w 2023 roku, mająca go powstrzymać, wymaga zgody Senatu większością dwóch trzecich. Może on jednak unicestwić NATO odmawiając finansowania i broni oraz zastosowania artykułu 5″.
W opinii komentatora nie dziwią również doniesienia o tym, że prezydent USA zagroził krajom europejskim przerwaniem dostaw uzbrojenia dla Ukrainy, jeśli nie przystąpią do koalicji na rzecz przywrócenia żeglugi przez cieśninę Ormuz, którą Iran blokuje w odwecie za wojnę, którą przeciw temu państwu prowadzą od 28 lutego Izrael i Stany Zjednoczone.
Jak zaznaczono na łamach rzymskiej gazety, sojusznicy USA opierają obecnie swoją nadzieję między innymi na tym, że tak, jak bywało w przeszłości, koniec końców Trump nie spełnia swoich gróźb.












