„Prezydent uzurpuje i manipuluje”. Bodnar ostro o Nawrockim i TK

Adam Bodnar na antenie Polsat News tłumaczył, że obecnie „mamy siedmiu legalnie wybranych sędziów, których kadencja trwa już od jakiegoś czasu”. – Do tego mamy dwóch sędziów dublerów, którzy są kwestionowani ze względu na nieprawidłowy wybór dokonany na przestrzeni lat i także orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości i trybunału w Strasburgu. I teraz do tego mamy sześciu sędziów, z czego dwóch złożyło przyrzeczenie wobec prezydenta, a czterech ma status sędziów Trybunału Konstytucyjnego, tylko jeszcze nie złożyło przyrzeczenia – mówił.

Bodnar o sytuacji sędziów wybranych do TK: Prezydent Nawrocki uzurpuje i manipuluje

Jak stwierdził, w jego ocenie spór polega na tym, że prezydent Karol Nawrocki „próbuje teraz manipulować, uzurpować sobie władzę”. – Prezydent uzurpuje i manipuluje (…) To zaprzysiężenie czy odebranie ślubowania od tych dwóch osób – trudno zrozumieć logikę, która za tym stoi. A ta logika, że kadencje wygasły tylko dwóm osobom, jest nie do końca przekonująca – powiedział były minister sprawiedliwości.

Zobacz wideo Tusk uderza w Nawrockiego. „?Ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie”

Polityk zaznaczył, że prezydent „musi” przyjąć przysięgę od wszystkich sześciu sędziów wybranych przez Sejm. – Jeżeli nie, to, jak rozumiem, będzie przeprowadzona taka czynność, która będzie wypełniała kryteria tego ślubowania wobec prezydenta – dodał. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule poniżej:

Kancelaria Sejmu: Odmowa odebrania ślubowania od części wybranych sędziów stanowi uzurpację kompetencji przez prezydenta

W piątkowym komunikacie Kancelaria Sejmu poinformowała, że Sejm skutecznie wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wszyscy są sędziami TK i znajdują się w identycznej sytuacji prawnej, a odmowa odebrania ślubowania od części z nich nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez prezydenta.

W komunikacie Kancelarii Sejmu podkreślono, że zgodnie z konstytucją to Sejm dokonuje wyboru sędziów TK, a wynikającą z ustawy rolą prezydenta jest odebranie od nich wszystkich ślubowań. „Głowa państwa nie posiada kompetencji do oceny prawidłowości dokonanego wyboru. Odmowa odebrania ślubowania od części wybranych sędziów nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez Prezydenta RP” – głosi komunikat.

Spięcie na linii Sejm-KPRP. „Rozumowanie pozbawione podstaw prawnych”

W środę Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego – Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, uzasadniał, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób „dopełni ustawowy wymóg”. 

Według Kancelarii Sejmu, takie rozumowanie jest „nie tylko pozaprawne, ale prowadzi też do niemożliwych do zaakceptowania skutków” – w tym uznania, że nie będzie można obsadzić pozostałych czterech stanowisk opróżnionych za kadencji poprzedniego prezydenta Andrzeja Dudy. Taki stan rzeczy powoduje zdaniem Kancelarii Sejmu „oczywistą obstrukcję działania Trybunału” i „w sposób jaskrawy” oraz „pozbawiony jakichkolwiek podstaw prawnych” ogranicza funkcję kreacyjną Sejmu. W tym miejscu podkreśliła, że zgodnie z konstytucją to Sejm ma prawo wyboru sędziów Trybunału.

W momencie, gdy Sejm dokonywał wyboru sędziów w Trybunale Konstytucyjnym, było sześć wakatów. TK liczył więc wtedy 9 sędziów na 15 stanowisk sędziowskich. Po objęciu funkcji w TK przez sędziów, którzy w środę złożyli ślubowanie, w Trybunale będzie 11 osób, z tym że rządzący obecnie nie uznają Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka za sędziów TK, co znalazło wyraz w niedawnej uchwale Sejmu. 

Czytaj także na Wyborcza.pl: „Sędziowie TK o decyzji Karola Nawrockiego: 'pseudoracjonalne usprawiedliwienie’, 'gra na podział'”.

Udział