
Polacy z uwagą śledzą polityczne doniesienia z Węgier. Tamtejsze społeczeństwo po latach dominacji Viktora Orbana i jego środowiska politycznego postanowiło dać szansę nowej władzy. Czy okaże się to korzystne dla naszego kraju?
Wybory na Węgrzech. Kogo woleliby Polacy?
Pracownia United Surveys przeprowadziła sondaż na zlecenie Wirtualnej Polski. W dniach 10-12 kwietnia zapytała Polaków, „kto Pana/Pani zdaniem byłby lepszym premierem Węgier z punktu widzenia interesów Polski?” W starciu tym zdecydowanie wygrał Peter Magyar, który według płynących z Budapesztu doniesień, cieszył się też większą sympatią wśród swoich rodaków.
Na lidera partii TISZA wskazało 40,4 proc. ankietowanych z Polski. 27,7 wybierało przy tym odpowiedź „zdecydowanie”, a 12,7 opcję „raczej”. Viktora Orbana wolało 25,5 proc. badanych. 18,9 proc. „zdecydowanie”, a 6,6 proc. „raczej”. 10,8 proc. Polaków stwierdziło, że kwestia ta nie ma dla naszego kraju żadnego znaczenia, a aż 23,3 proc. nie umiało zająć stanowiska.
Sondaż. Polacy wolą Magyara
Wyniki badania były mocno powiązane z sympatiami politycznymi ankietowanych. Aż 86 proc. wyborców koalicji rządzącej (KO, Lewica, Trzecia Droga) wskazywało na Petera Magyara. W tej grupie Viktor Orban zdobył zaledwie 1 proc. głosów.
Z kolei po stronie opozycji (PiS i Konfederacja) wygrywał Viktor Orban z 52 proc. głosów. Magyar w tej grupie otrzymał 11 proc. głosów. 27 proc. wyborców opozycji nie miało zdania. Jeszcze bardziej wyraźnie widać to było przy samych zwolennikach Konfederacji. Wtedy liczba niezdecydowanych sięgnęła 49 proc.
Sondaż został przeprowadzony przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 10-12 kwietnia 2026 r., metodą CATI & CAWI (wspomagane komputerowo wywiady telefoniczne oraz internetowe), na próbie 1000 osób.












