
Do zdarzenia doszło w piątek (17 kwietnia) około godz. 16 w miejscowości Opacz-Kolonia w powiecie pruszkowskim. Podczas wjeżdżania lub wyjeżdżania na teren jednej z posesji mężczyzna kierujący Toyotą potrącił sześcioletnią dziewczynkę. – Dziecko trafiło do szpitala, ale na skutek odniesionych obrażeń zmarło – mówi w rozmowie z Gazeta.pl mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.
Nieoficjalnie: Dziewczynka wybiegła po posesję, by przywitać ojca
Według nieoficjalnych informacji mężczyzną kierującym pojazdem był ojciec potrąconej dziewczynki. Jak wynika z doniesień, 6-latka miała wybiec, by przywitać ojca wjeżdżającego na posesję. Policja nie potwierdza jednak tych informacji.
Wiadomo, że kierujący samochodem był trzeźwy. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby będą wyjaśniać okoliczności wypadku.
Czytaj także: Właściciel psa, który umieścił zwierzę na krzesełku kolejki na Polanie Szymoszkowej, nie zostanie ukarany, bo zdarzenie uznano za „nieszczęśliwy wypadek”. Pies spadł z dużej wysokości i zmarł kilka dni później w wyniku odniesionych obrażeń. Pisze Piotr Starmach na Wyborcza.pl












