
W skrócie
-
Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką weźmie udział w pogrzebie posła Lewicy Łukasza Litewki, który odbędzie się w Sosnowcu i będzie miał charakter państwowy.
-
Uroczystość zaplanowano w kościele pw. św. Joachima, po czym nastąpi pochówek na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu; Litewka został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
-
Łukasz Litewka zginął tragicznie w wypadku drogowym, gdy samochód osobowy kierowany przez 57-latka w niego uderzył, a kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Jak dodał, parze prezydenckiej będzie towarzyszył podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta minister Mateusz Kotecki.
Śmierć Łukasza Litewki. Karol Nawrocki weźmie udział w pogrzebie
Jak poinformowała w poniedziałek Kancelaria Sejmu, pogrzeb zmarłego posła Litewki odbędzie się w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Następnie polityk zostanie pochowany na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu.
„Uroczystość będzie miała charakter państwowy, jej organizatorem jest Kancelaria Sejmu. Mszy świętej będzie przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny” – przekazano. Planowana jest transmisja uroczystości m.in. na kanale Sejmu w serwisie YouTube, ale sam pochówek odbędzie się bez udziału mediów.
Niedługo przed ogłoszeniem terminu ostatniego pożegnania Leśkiewicz poinformował, że Litewka został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Łukasz Litewka nie żyje. Służby badają okoliczności sprawy
Poseł Łukasz Litewka zginął tragicznie w czwartek na leśnej drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Poseł jechał na rowerze, gdy uderzył w niego kierowany przez 57-latka samochód osobowy nadjeżdżający z naprzeciwka. Polityk Lewicy zginął na miejscu.
– Wyniki sekcji zwłok wskazują na rozległe obrażenia w obszarze kończyny dolnej. Na skutek siły uderzenia doszło do przerwania ciągłości kluczowych arterii – przekazał w piątek Interii Bartosz Kilian, prokurator Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południe, dodając, że bezpośrednią przyczyną śmierci Litewki był masywny krwotok.
57-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Śledczy wyjaśnili, że mężczyzna przyznał się do winy, lecz jego wyjaśnienia nie były w pełni wiarygodne dla prokuratury.












