
W sprawie chodzi o post Comeya na Instagramie z 15 maja ub.r., w którym zamieścił zdjęcie muszli na piasku układających się w liczby 86 i 47. Liczba 47 miała oznaczyć Trumpa, który jest 47. prezydentem USA. Z kolei „86” w żargonie używanym m.in. w restauracjach może oznaczać zakaz, czy usunięcie czegoś lub kogoś, a w potocznym rozumieniu – zabicie człowieka.
Były szef FBI miał grozić Trumpowi na Instagramie
„Fajny układ muszelek podczas mojego spaceru po plaży” – napisał Comey w poście, który szybko został usunięty po komentarzach, że zawiera groźbę zabójstwa. W kolejnej wiadomości były szef FBI napisał, że muszelki, które widział, „były przesłaniem politycznym”, ale zaprzeczył, jakoby namawiał do przemocy, tłumacząc, że nie wiedział, że może to być interpretowane jako wezwanie do zabójstwa.
Jak wynika z dwustronicowego aktu oskarżenia, Comey otrzymał dwa zarzuty dotyczące groźby zabicia prezydenta. Ławnicy na wniosek prokuratury uznali, zdjęcie mogłoby zostać zinterpretowane przez rozsądnego odbiorcę jako „poważny wyraz zamiaru wyrządzenia krzywdy Prezydentowi Stanów Zjednoczonych”. Drugi zarzut mówi wprost o groźbie zabicia prezydenta. W dokumencie nie podano żadnych dodatkowych dowodów na poparcie tych zarzutów.
Prezydent Trump, odnosząc się do liczby 8647, przekazał, że nawet „dziecko wie, co to znaczy”. – On wzywa do zabójstwa prezydenta. (…) Jeśli jesteś dyrektorem FBI i nie wiesz, co to znaczy, to oznacza to zabójstwo – powiedział Trump w wywiadzie dla Fox News. Comey jako szef FBI współpracował wcześniej z Trumpem. – Nie był zbyt kompetentny, ale był na tyle kompetentny, że wie, co to znaczy, i zrobił to nie bez powodu – podsumował prezydent, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl.
Nakaz aresztowania i zarzuty dla byłego szefa FBI
Pełniący obowiązki prokuratora generalnego USA, Todd Blanche, poinformował też, że ławnicy zdecydowali się wystawić nakaz aresztowania dla Comeya. Jak stwierdził, zarzuty wobec Comeya nie są wyjątkowe. Za podobne groźby odpowiada przed sądem szereg innych osób wysyłających pogróżki pod adresem nie tylko Trumpa, lecz również jego doradcy ds. imigracji Toma Homana oraz byłego prezydenta Joe Bidena.
Tymczasowy szef prokuratury odmówił odpowiedzi na pytanie, jakie dowody posiadają śledczy na dowiedzenie zamiaru byłego szefa Biura. Zapewniał jednak, że sprawy nie wniesiono nagle z powodu niedawnego udaremnionego zamachu na Trumpa.
Do ścigania Comeya od dawna otwarcie nawoływał prezydent USA. Trump zwolnił ówczesnego szefa FBI na początku swojej pierwszej kadencji ze względu na prowadzone przez niego śledztwo w sprawie rosyjskich powiązań Trumpa i jego zespołu.
We wrześniu ub.r., Comeyowi postawiono zarzuty dot. rzekomego kłamstwa w zeznaniach w Kongresie. Sąd federalny zdecydował jednak o oddaleniu zarzutów, orzekając, że Lindsey Halligan, wyznaczona przez Trumpa do ich postawienia, nie była uprawniona do objęcia stanowiska.
Halligan, była prawniczka w zespole Trumpa, została powołana kilka dni po tym, gdy Trump zwolnił prokuratora federalnego w Wirginii, który sprzeciwiał się oskarżeniu byłego szefa FBI ze względu na brak dowodów. Z tego samego powodu oddalono wówczas zarzuty przeciwko Letitii James, prokurator generalnej stanu Nowy Jork, której ukarania również domagał się Trump.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
![KO z najwyższym poparciem. Lewica się umacnia. To szansa na wspólne rządy? [SONDAŻ] KO z najwyższym poparciem. Lewica się umacnia. To szansa na wspólne rządy? [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/d9/03/1f/z32518361IER,Tusk-i-Czarzasty-oglaszaja-powrot-do-ustawy-o-PIP.jpg)







![Uwolnienie Poczobuta dzieli polityków. Prezes PiS: „Lepiej późno niż wcale” [KOMENTARZE] Uwolnienie Poczobuta dzieli polityków. Prezes PiS: „Lepiej późno niż wcale” [KOMENTARZE]](https://bi.im-g.pl/im/a4/3d/1f/z32757668IER,Andrzej-Poczobut-zostal-uwolniony-z-bialoruskiej-k.jpg)



