
Jeszcze we wtorek w ciągu dnia wizyta Hennig-Kloski u jej dawnych partyjnych kolegów wydawała się mało prawdopodobna. Od miesięcy bowiem relacje między ministrą a Polską 2050 są pełne napięć. To efekt rozłamu, do którego szefowa MKiŚ doprowadziła w partii w lutym, tworząc nowy klub w Sejmie – Centrum.
Ostatecznie jednak strony dogadały się we wtorek 28 kwietnia późnym popołudniem – ustalono, że spotkanie Hennig-Kloski z Polską 2050 odbędzie się po zakończeniu obrad sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, która opiniowała wniosek Konfederacji i PiS w sprawie wotum nieufności dla szefowej MKiŚ.
„Dialog i szacunek są najważniejsze”
Spotkanie rozpoczęło się ok. godz. 20.30 i skończyło po 22.00. Wówczas post na ten temat zamieściła na Facebooku liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. „Trwa dodatkowe posiedzenie Klubu Parlamentarnego Polska 2050 z udziałem Minister Pauliny Hennig-Kloski. Rozmawiamy o naprawie systemu kaucyjnego i Czystego Powietrza. Są konkretne informacje i konkretne zobowiązania. Dziękuję Pani Minister za przyjęcie naszego zaproszenia. Koalicja oparta na dialogu nie ultimatach” – napisała ministra funduszy i polityki regionalnej.
W spotkaniu uczestniczyli także dwaj zastępcy Hennig-Kloski w resorcie: Mikołaj Dorożała oraz związany z Polską 2050 Krzysztof Bolesta. Dyskusja, jak relacjonują nam posłowie Polski 2050, była spokojna i merytoryczna. Nie wszyscy parlamentarzyści mogli jednak wziąć w niej udział – nie było choćby największego krytyka ministry klimatu, posła Bartosza Romowicza, który jako jedyny w klubie dostał zgodę na głosowanie w czwartek nad odwołaniem szefowej MKiŚ.
Posłowie Polski 2050, z którymi rozmawialiśmy w środę, pozytywnie oceniają wieczorną rozmowę. – Cieszymy się, że pani minister zrozumiała, iż dialog i szacunek są najważniejsze, bo jeżeli od nas żąda szacunku, to ten szacunek musi też dać nam. Zagwarantowała nam dwie bardzo ważne rzeczy – że 1,5 miliarda zł w ramach programu „Czyste powietrze” zostanie do połowy maja w całości rozliczone oraz że na początku września rząd zajmie się kwestią włączenia „małpek” do systemu kaucyjnego. Dała tu twardą gwarancję, z czego się cieszymy – mówi nam poseł Adam Luboński.
„Skłaniamy się ku temu, by bronić Hennig-Kloski”
Ostateczną decyzję w sprawie głosowania nad wotum nieufności dla Hennig-Kloski klub Polski 2050 ma podjąć w czwartek rano. Wówczas wyjaśni się także, czy również poseł Luboński opowie się przeciwko ministrze klimatu, czego nie wykluczał jeszcze we wtorek w rozmowie z Gazeta.pl. – Jutro będziemy rozmawiać na ten temat – mówi Luboński.
Według wiceministra cyfryzacji Michała Gramatyki, jego klub będzie zapewne bronić szefowej MKiŚ. – Wygląda na to, że pani minister będą bronić nie tylko członkowie rządu, ale to ze względu na fakt, że pojawiła się na spotkaniu naszego klubu. O to nam chodziło – żeby odbyła się merytoryczna rozmowa dotycząca wszystkich elementów pracy pani minister, które budziły nasze wątpliwości – mówi Gramatyka. – Raczej skłaniamy się ku temu, by pani minister bronić – dodaje.
Już we wtorek na posiedzeniu komisji ochrony środowiska Hennig-Kloski broniła posłanka Polski 2050 Bożenna Hołownia, za co ministra klimatu podziękowała jej w środę w Sejmie. – Wczoraj pani posłanka, która ma generalnie „zielone DNA” i dla niej te kwestie środowiskowe też są ważne, głosowała w mojej obronie, przeciwko tym absurdalnym zarzutom, które zostały ujęte we wniosku – mówiła szefowa MKiŚ na briefingu w Sejmie. – Bardzo Bożennie dziękuję – podkreśliła.
Hennig-Koska: nie każdy z Polski 2050 chwiał łajbą
Nie kryła przy tym, iż postawa posłanki Hołowni stała się dla niej dodatkowym argumentem za tym, by spotkać się z Polską 2050. – Wiem, że nie każdy z Polski 2050 chwiał łajbą i zrobiłam to też dla parlamentarzystów i parlamentarzystek, którzy chcą wyrazić zaufanie do mojej osoby, głosując przeciwko wnioskowi o wotum nieufności. To był też gest w stronę tych parlamentarzystów i parlamentarzystek – zaznaczyła Hennig-Kloska.
Już we wtorek, kiedy jeszcze nie było ustaleń, co do spotkania z Hennig-Kloską, od posłów Polski 2050 można było usłyszeć, iż chętnie dogadaliby się z ministrą, by nie eskalować napięć w koalicji. – Spotkanie Pauliny z klubem dałoby nam argument do głosowania przeciwko wnioskowi Konfederacji i PiS. Powiedzielibyśmy, że fajnie, minister przyszła, odpowiedziała na nasze pytania, że mamy porozumienie – mówił nam jeden z polityków Polski 2050.
Między liderkami iskrzy. „Koleżeńska, rada”
Wtorkowa dobra atmosfera podczas wieczornego spotkania nie oznacza jednak końca napięć między Polską 2050 a Pauliną Hennig-Kloską. Ministra klimatu nie kryła też w środę krytyki pod adresem dawnych partyjnych kolegów i koleżanek. – Nie lubię takiego stylu uprawiania polityki – mówiła w Sejmie. Nie spodobał jej się też wpis na X Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. „Dialog zamiast ultimatum – tego oczekiwaliśmy i to się wydarzyło. Minister Klimatu i Środowiska przyszła na klub Polski 2050 i przedstawiła plan działań w sprawach, które były dla nas kluczowe przy podejmowaniu decyzji” – to fragment postu, który liderka Polski 2050 zamieściła w środę rano na X.
„Katarzyno, dalej uważam, że to co mówiłaś w mediach w ostatnich dniach, jest nieodpowiedzialne i niepoważne, a co więcej zagraża funkcjonowaniu naszej koalicji” – skomentowała ministra klimatu. „Dla mnie koalicja 15X jest ważna, walczyłam o nią wiele lat pracując w opozycji w Sejmie. Nie pisz już może sztucznych postów o dialogu i współpracy bo jesteś w tym mało wiarygodna, tylko w końcu zmień styl komunikowania się z innymi członkami rządu i koalicjantami. To koleżeńska porada” – dodała.
Choć w czwartek – wszystko na to wskazuje – koalicja rządząca obroni Hennig-Kloskę, to jednak zdaje się, że wzajemne żale i pretensje między nią a jej dawną partią nie znikną.








![KO z najwyższym poparciem. Lewica się umacnia. To szansa na wspólne rządy? [SONDAŻ] KO z najwyższym poparciem. Lewica się umacnia. To szansa na wspólne rządy? [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/d9/03/1f/z32518361IER,Tusk-i-Czarzasty-oglaszaja-powrot-do-ustawy-o-PIP.jpg)


