Romanowski niespodziewanie zabrał głos. „Nie zatrzymamy się, walka trwa”

„To był ważny etap mojej działalności: czas konsekwentnej pracy mimo represji – dokumentowania bezprawia, reagowania na działania władzy i obrony spraw fundamentalnych dla państwa” – zaznaczył Romanowski w opublikowanym nagraniu.

Wskazał także „konkretne przykładu mechanizmu działania koalicji 13 grudnia: przejmowanie instytucji, naciski na sędziów, manipulowanie postępowaniami oraz wykorzystywanie całego aparatu państwa jako narzędzia brutalnej walki politycznej motywowanej niskimi pobudkami zemsty”.

„To nie są opinie ani teorie – to fakty, dokumenty i konkretne sprawy, w tym dziesiątki zawiadomień o przestępstwach” – dodał były zastępca Zbiegniewa Ziobry.

Romanowski: Można się przeciwstawić, można mówić prawdę

Przekonywał również, że równolegle realizował mandat poselski w swoim regionie – „na ziemi biłgorajskiej, tomaszowskiej, hrubieszowskiej, zamojskiej i w całej Lubelszczyźnie”. „Pomagając ludziom, interweniując w ich sprawach, wspierając rodziny, rolników i osoby w trudnej sytuacji. Było to możliwe dzięki pracy zaangażowanego zespołu w Biłgoraju i reszty regionu, ludzi, którzy mimo potężnej presji działali i nadal będą działać z ogromnym oddaniem na rzecz mieszkańców” – zaznaczył Romanowski.

Wymienił również „konkretne działania na rzecz bezpieczeństwa Polski: sprzeciw wobec nielegalnej imigracji, obrona suwerenności i wartości, które budują naszą wspólnotę”. „Powstały projekty ustaw chroniących dzieci, rodzinę i państwo, a także dziesiątki artykułów, raportów i analiz obecnych w debacie międzynarodowej – w Europie i Stanach Zjednoczonych” – stwierdził.

„To był trudny czas – okres, w którym za mówienie prawdy płaci się realną cenę, również przez najbliższych: rodzinę, przyjaciół i współpracowników. To także czas, w którym z Polski znów mamy uchodźców politycznych zmuszonych do walki z bezprawiem prowadzonym z zagranicy, a Interpol odmawia stosowania międzynarodowych narzędzi ścigania, uznając te działania za represje” – powiedział były wiceminister sprawiedliwości.

„Ten etap pokazał jedno: można się przeciwstawić, można mówić prawdę i można działać nawet w najtrudniejszych warunkach. Dlatego idę dalej – jeszcze mocniej i jeszcze bardziej konsekwentnie. Nie cofniemy się. Nie zatrzymamy się. Walka trwa – aż do zwycięstwa Polski nad brukselskimi i berlińskimi marionetkami!” – zapowiedział Romanowski.

Gdzie jest Marcin Romanowski?

Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski otrzymali azyl polityczny na Węgrzech w trakcie rządów Viktora Orbána. Po kwietniowych wyborach parlamentarnych, które wygrała TISZA, lider zwycięskiej partii Péter Magyar mówił, że politycy PiS „nie pozostaną długo” w rządzonym przez niego kraju.

W niedzielę (10 maja) Telewizja Republika poinformowała, że Ziobro przebywa już w USA. Tego samego dnia wieczorem Zbigniew Ziobro potwierdził tę informację na antenie TV Republika. – Nie zamierzam się ukrywać. Nie ukrywałem się też na Węgrzech. Zamierzam korzystać z amerykańskiej wolności – powiedział. 

Ziobro nie odpowiedział jednak na pytanie dotyczące losów Romanowskiego. W ciągu niedzieli jedne źródła informowały, że były zastępca Ziobry wciąż przebywa na Węgrzech, inne, że je opuścił. Nie brak głosów, że Romanowski podobnie jak Ziobro dostał się do Stanów Zjednoczonych.

Tekst jest aktualizowany

Udział