
W skrócie
-
Iran zaapelował do państw BRICS o potępienie działań Stanów Zjednoczonych, wskazując naruszenia prawa międzynarodowego.
-
Wewnątrz BRICS pojawiają się napięcia z powodu obecności Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które same są zaangażowane w konflikty na Bliskim Wschodzie i pozostają w napiętych stosunkach z Iranem.
-
Ministrowie spraw zagranicznych BRICS, w tym przedstawiciele Iranu i Rosji, omawiali w Nowym Delhi kwestie zmian gospodarczych i energetycznych związanych z globalnymi konfliktami.
Ministrowie spraw zagranicznych BRICS spotkali się w czwartek w Nowym Delhi. Indie, sprawujące w tym roku prezydencję w sojuszu, naciskały na omówienie kwestii „znacznych zmian”, wywoływanych niepewnością gospodarczą i energetyczną w obliczu konfliktów zbrojnych.
Wśród obecnych dyplomatów byli także minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oraz szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.
Iran zaapelował o pomoc BRICS. Oskarża USA o naruszenie prawa międzynarodowego
Przewodniczący spotkaniu Subrahmanyam Jaishankar sugerował, że Iran odgrywa znaczącą rolę w narażaniu światowej gospodarki na szwank.
Chodzi o wprowadzenie przez irańskie siły zbrojne kontroli nad cieśniną Ormuz, oznaczającej blokadę statków, które w normalnych warunkach transportują tamtędy paliwo odpowiadające około 20 proc. globalnego zużycia.
Mimo to Abbas Aragczi postanowił zaapelować o wsparcie Teheranu w wojnie na Bliskim Wschodzie. Zwrócił się do krajów BRICS, aby zapobiegły upolitycznianiu instytucji międzynarodowych.
„Fałszywe poczucie wyższości i immunitetu Zachodu musi zostać zburzone przez nas wszystkich” – napisał na Telegramie. Przekazał również, że „z perspektywy Iranu” cieśnina Ormuz jest otwarta dla tankowców, ale ich załogi muszą współpracować z siłami Teheranu.
Rozłam w BRICS? Konflikt między członkami bloku gospodarczego
Sojusz ma charakter wyłącznie gospodarczy, choć zdarzało się, że państwa członkowskie indywidualnie wspierały inne rządy poprzez udostępnienie swoich zasobów militarnych. Przykładem jest Rosja i Iran, które – według medialnych doniesień – nadal wymieniają się technologią zbrojeniową.
Choć Iran znajduje się w silnym sojuszu, nie wszystkie kraje członkowskie mogą wyrażać chęć udzielenia mu pomocy. Z powodu irańskich działań odwetowych w konflikt na Bliskim Wschodzie zostały wciągnięte Zjednoczone Emiraty Arabskie, które od początku wojny przechwyciły ponad 500 pocisków balistycznych wystrzelonych z Iranu.
Władze w Abu Zabi, w reakcji na irańskie ataki, podkreślały prawo do odwetu, nie wykluczając użycia siły.












