
-
W czerwcu w całej Polsce prognozowane są temperatury powyżej średniej, wtedy powinny się zacząć fale upałów.
-
Lato będzie gorące, kolejne miesiące będą cieplejsze od średniej we wszystkich regionach.
-
Wysokie temperatury latem mogą się utrzymywać przez co najmniej trzy miesiące, zwiększając problem suszy i ryzyko pożarów lasów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Choć obecna, chłodna i pochmurna jesień na to nie wskazuje, lato może się okazać gorącym okresem w całym kraju. Wiele wskazuje na to, że od czerwca będziemy mieli do czynienia z temperaturami przekraczającymi normę, i to przez co najmniej trzy miesiące – wynika z dostępnej obecnie prognozy długoterminowej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Wiosna wyjątkowo chłodna. Kwiecień trzeci od końca
Chociaż kwiecień na świecie był czwartym najcieplejszym takim miesiącem w historii pomiarów, ze średnią temperaturą wynoszącą 14,89 st. C, w Polsce okazał się chłodnym okresem.
W naszym kraju w kwietniu było średnio 7,6 st. C, czyli o 1,1 stopnia mniej niż wynosi średnia z lat 1991-2020.
Jeszcze gorzej było wtedy pod względem opadów. Średnia suma opadów w kwietniu wyniosła w naszym kraju tylko 11 litrów wody na metr kwadratowy, co było aż o 25,4 litra mniej niż zwykle. Tym samym był to trzeci najsuchszy kwiecień w historii pomiarów w naszym kraju – podkreśla IMGW.
Maj również nie zachwyca pogodą. Choć ostatnie dni przyniosły więcej deszczu i burz, niemal do połowy tygodnia w wielu miejscach notowaliśmy przeważnie 20-30 proc. typowych dla tego okresu opadów.
Jest również dość chłodno: na północy i zachodzie średnie temperatury od początku maja są niższe o niemal 1,5 stopnia od średniej, chociaż w większości regionów kształtują się w okolicach typowych dla maja wartości.
Tego typu wartości mogły sugerować, że również następne miesiące nie będą tak gorące. Okazuje się jednak, że latem mogą do nas napłynąć upały jeszcze bardziej dojmujące niż zazwyczaj, w dodatku w całym kraju.
Szykuje się gorąca wersja lata. Tak będzie od samego początku
Gorąco może się zrobić już na przełomie wiosny i lata. Z dostępnych obecnie prognoz długoterminowych IMGW wynika, że w czerwcu wszędzie temperatury przekroczą normę wieloletnią.
To może oznaczać, że możemy wtedy doświadczyć pierwszych fal upałów, choć wciąż mogą się zdarzać chłodniejsze dni, jednak nie powinno ich być zbyt wiele.
Dla odmiany suma opadów powinna się zmieścić w normie wieloletniej w całym kraju. Nie powinniśmy się więc zdziwić, jeśli w czerwcu zanotujemy kolejne okresy z typowymi dla tego okresu burzami, ale przetykanych spokojniejszymi dniami, pogłębiającymi panującą w naszym kraju od lat suszę.
Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne lato okaże się wyjątkowo gorące. Po czerwcu również lipiec przyniesie temperatury wyższe od typowych dla tego miesiąca, i to we wszystkich województwach.
Upalnie w całej Polsce. To będą męczące miesiące
Upały w lipcu będą dawać się nam we znaki często, a noce nie przyniosą odpoczynku, ponieważ wówczas temperatury zapewne również utrzymają się na wysokim poziomie. Tropikalne noce, czyli takie, podczas których nie będzie mniej niż 20 stopni, nie powinny nas zaskakiwać.
Tak jak miesiąc wcześniej, również w lipcu opady powinny zmieścić się w normie w całym kraju. Wciąż mogą więc występować letnie burze z ulewami i gradobiciem, ale nie zabraknie również dni, podczas których na bezchmurnym niebie królować będzie słońce.

Cały czas szanse na zmniejszenie suszy i poprawę bilansu wodnego w Polsce będą minimalne, tym bardziej że kolejny letni miesiąc przyniesie dalsze gorące dni.
Sierpień może się okazać bliźniaczo podobny do lipca. W kolejnym miesiącu znowu w całym kraju będzie wyraźnie cieplej niż zazwyczaj.
Upalne dni dalej będą się nam dawać we znaki, choć ulgi możemy się doszukiwać w deszczowych okresach, których może być mniej więcej tyle, ile zwykle o tej porze roku. Suma opadów może się okazać typowa dla sierpnia, i to tak jak wcześniej – we wszystkich regionach kraju.

Musimy się przygotować na kolejne gorące lato, z nasilającym się problemem suszy oraz rosnącą groźbą pożaru lasów. Co prawda zdarzą się okresy deszczowe, jednak może ich być zbyt mało, by na dłuższą metę poprawić sytuację hydrologiczną w Polsce.
Warto pamiętać, że jest to prognoza długoterminowa, która jest obarczona dużym ryzykiem błędu. Określenie dokładnej pogody na tak odległy okres jest niemożliwe, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii.
Tego typu prognozy należy traktować jako orientacyjne, ponieważ najlepiej sprawdzają się wyliczenia na okres nie dłuższy niż tydzień.













