
Czy śmierć posła Łukasza Litewki była zwykłym przypadkiem i zbiegiem nieszczęśliwych okoliczności? A może sprawa nie jest tak prosta i oczywista? Mimo że polityk Lewicy zginął ponad dwa tygodnie temu, w sieci wciąż krążą przeróżne przypuszczenia dotyczące jego śmierci. Niektórzy nie wierzą w przypadek, choć służby państwowe już wielokrotnie apelowały, by poczekać na finalne ustalenia śledczych.
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek wypowiada się w podobnym tonie. W rozmowie z Interią przekonuje, że śmierć Litewki to przede wszystkim strata nie tylko dla Lewicy, ale całej Polski. Przyznaje, że docierają do niego głosy szerzące teorie spiskowe w tej sprawie.
– To, ile Łukasz robił dla chorych dzieci, zwierząt, jest nieocenione. To nie tylko strata dla rodziny, Lewicy, ale dla całej Polski – mówi Interii minister Kulasek.
– A co do teorii spiskowych – jest od tego prokuratura, są organy, które są za to odpowiedzialne, ja nie chciałbym tego komentować. Mnie boli serce, że takiego człowieka nie ma już wśród nas. To otwarta rana. Są instytucje, odpowiednie organy, które to wyjaśnią. Na pewno to wszystko musi zostać sprawdzone i przedstawione opinii publicznej – mówi Kulasek.
Lewica wspólnie z Razem? „Wyciągamy rękę”
Polityk w rozmowie z Interią zdradza też scenariusze na przyszłoroczne wybory parlamentarne. Uważa, że Lewica w przyszłej kadencji również będzie w Sejmie i przekonuje, że dzisiejsze sondaże są dla niej korzystne.
Mimo to na lewicy raz jeszcze kiełkuje pomysł, by połączyć siły z partią Razem. Przypomnijmy, że Adriana Zandebrga i posłów tego ugrupowania nie ma w koalicji rządzącej, mimo że weszli do Sejmu wspólnie z Nową Lewicą.
– Nie ma wroga na lewicy. Zwracam się do liderów Razem. W polityce nie wolno mówić nigdy nie. Jako starszy brat, czy starsze siostry – wyciągamy rękę. Mówimy, że musicie przestać bawić się wyłącznie w opozycję, ale wziąć odpowiedzialność za państwo. Tak jak zrobiła to Lewica – apelował Kulasek.
Z ministrem Marcinem Kulaskiem rozmawialiśmy też o potencjalnym proteście środowiska akademickiego, programie SAFE, polskim samochodzie elektrycznym i przyszłości Zbigniewa Ziobry. Cała rozmowa poniżej:












