
Carsten Breuer uzasadniał swoją wypowiedź tym, że „różne wskaźniki, zbrojenia, rozbudowa personelu, kwestie gospodarcze i polityczne, wskazują na jeden moment – rok 2029”.
NATO potrzeba „gotowości do walki natychmiast”
Jak przy tym zastrzegł, do ataku może dojść jednak wcześniej. Dlatego też na teraz potrzeba „gotowości do walki natychmiast”, a później „zwiększonych możliwości do 2029 roku” oraz „przewagi technologicznej do 2035 roku i dalej”.
Pytany o plany przeniesienia z Niemiec pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy Carsten Breuer stwierdził, że „nie osłabia to planów NATO”.
– Zobowiązania wszystkich państw członkowskich pozostają bez zmian. Wycofanie 5 tys. spośród prawie 40 tys. żołnierzy nie oznacza wyjścia z NATO. Tym bardziej, że było to do przewidzenia. Z militarnego, strategicznego i operacyjnego punktu widzenia nie jest to przełom. Ale dla dotkniętych tym gmin w Niemczech to oczywiście gospodarczy i społeczny cios – wyjaśnił.
Za „poważniejszą kwestię” wojskowy uznał to, że do Niemiec nie trafią amerykańskie taktyczne pociski manewrujące Tomahawk.
– Chcieliśmy przy pomocy sił amerykańskich wypełnić lukę do momentu zbudowania własnych zdolności do precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu – przyznał. Obecnie Niemcy „analizują rozwiązania tymczasowe, na przykład zakup dostępnych na rynku systemów”,” o czym Breuer prawdopodobnie niedawno rozmawiał osobiście w Pentagonie.
Zełenski: Rosja rozważa atak na jedno z państw NATO z terytorium Białorusi
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w piątek na portalu X, że ukraiński wywiad dokumentuje rosyjskie próby wciągnięcia Białorusi w wojnę. Według Zełenskiego między Moskwą a Mińskiem doszło do kolejnych kontaktów, których celem jest skłonienie Łukaszenki do udziału w nowych operacjach. Rosja ma rozważać działania na południe lub północ od terytorium Białorusi – w kierunku Czernihów-Kijów albo przeciwko jednemu z krajów NATO.
„Jeśli Aleksander Łukaszenka podejmie błędną decyzję i postanowi wesprzeć ten rosyjski zamiar, Ukraina bez żadnych wątpliwości będzie bronić siebie i swojego narodu. Wydałem polecenie Siłom Obrony i Bezpieczeństwa Ukrainy, aby wzmocniły odpowiedni kierunek i przedstawiły plan naszej odpowiedzi, który zostanie przeanalizowany i zatwierdzony na posiedzeniu Sztabu” – podkreślił lider.
Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)











