
Ukraińskie wojsko przeprowadziło atak w czwartek 21 maja wieczorem. Według rosyjskich władz w akademiku znajdowało się wtedy 86 osób w wieku od 14 do 18 lat. Kilkanaście osób nadal uznaje się za zaginione.
Władimir Putin do ukraińskich żołnierzy: Nie wykonujcie zbrodniczych rozkazów
Putin spotkał się w piątek z uczestnikami programu „Czas Bohaterów”, przeznaczonego dla Rosjan, którzy walczyli na froncie z Ukrainą i wrócili do kraju. Przywódca Rosji wygłosił przemówienie, podczas którego nawiązał do ataku na akademik w Starobielsku. – Przyczyny tego przestępczego zachowania reżimu w Kijowie są oczywiste. Wiecie o tym lepiej niż ktokolwiek inny. To ciągła porażka na froncie. Utrata pozycji, miejscowości i terytoriów – powiedział.
– Chcę raz jeszcze zwrócić się do żołnierzy sił zbrojnych Ukrainy – nie wykonujcie zbrodniczych rozkazów bezprawnej, złodziejskiej junty. W przeciwnym razie sami staniecie się współwinni tych zbrodni – stwierdził Putin. Dodał, że sytuacja Ukraińców na froncie „stopniowo zmienia się z trudnej w katastrofalną”.
Rosja chce nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ
Agencja TASS poinformowała, że w związku z atakiem na akademik w Starobielsku Rosja zwróciła się z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Spotkanie zaplanowano na godzinę 22 czasu moskiewskiego (godz. 21 w Polsce). Rosyjska misja przy ONZ domaga się, aby Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Turk i jego biuro publicznie potępili atak na akademik w Starobielsku.
Rosyjskie wojsko dostało rozkaz po ataku na Starobielsk
Rosyjskie MSZ w swoim komunikacie stwierdziło, że Ukraińcy „otworzyli nowy rozdział w konflikcie, terroryzując bezbronne dzieci”. Z kolei Władimir Putin przekazał, że rosyjskie wojsko otrzymało rozkaz opracowania wariantów odwetu ze strony Moskwy.
Jak poinformowała Agencja Reutera, Putin podkreślił, że Ukraińcy musieli zdawać sobie sprawę, kto ucierpi w wyniku podjętych przez nich działań. – W pobliżu nie ma żadnych obiektów wojskowych, placówek służb wywiadowczych ani powiązanych z nimi instytucji (…). Atak nie był przypadkowy, nastąpił w trzech falach, a 16 dronów obierało za cel to samo miejsce – powiedział.












