
Wielka Brytania uniemożliwiła Cenkowi Uygurowi, lewicowemu turecko-amerykańskiemu prezenterowi medialnemu, i jego bratankowi, Hasanowi Pikerowi, lewicowemu komentatorowi i influencerowi, wjazd do kraju. Obaj o decyzji poinformowali w poniedziałek.
Uygur, współprowadzący popularny kanał YouTube The Young Turks, i Piker twierdzą, że ich przyjazd został zablokowany ze względu na swoje poglądy na temat Izraela.
Komentatorzy mieli wystąpić na festiwalu SXSW w Londynie pod koniec tego tygodnia oraz przemawiać na Uniwersytecie Oksfordzkim.
Wielka Brytania nie pozwala na wjazd lewicowym komentatorom
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Wielkiej Brytanii poinformowało agencję Reutera, że zezwolenie na podróż dla „tych osób” zostało anulowane, ponieważ „ich obecność w Wielkiej Brytanii może nie sprzyjać dobru publicznemu”. W oświadczeniu nie wspomniano jednak o Izraelu.
„Zostałem zbanowany za krytykę Izraela. Czy jesteśmy jeszcze wolni?” – napisał Uygur po tym, jak próbował wsiąść na pokład samolotu. „Wielka Brytania również i mi cofnęła wizę. Wszystko na żądanie Izraela” – oznajmił z kolei Piker.
Drugi z mężczyzn miał wygłosić przemówienie na festiwalu SXSW pod tytułem „Jak amerykańska lewica nauczyła się mówić internetem”. Sesja Uygura nosiła tytuł: „Technofeudalizm już tu jest. Kim są lordowie?„.
Na stronie internetowej festiwalu, który sam siebie określa jako święto „biznesu, technologii i kreatywności”, w zaplanowanych wydarzeniach nie wspomniano o Izraelu.
Wielka Brytania i „naruszanie wolności słowa”. Przypadek Dominika Tarczyńskiego
Jak podkreśla agencja Reutera, w ciągu ostatniego roku prezydent USA Donald Trump i wiceprezydent J.D. Vance wyrażali obawy dotyczące – jak twierdzą – naruszania wolności słowa w Wielkiej Brytanii.
W maju brytyjski rząd zakazał wjazdu do kraju 11 osobom, które określił jako „zagranicznych agitatorów skrajnej prawicy”. Mieli oni przemawiać na wydarzeniu zorganizowanym przez antyislamskiego aktywistę Tommy’ego Robinsona.
Jedną z osób, którym uniemożliwiono wówczas wjazdu do Wielkiej Brytanii, był polski europoseł Dominik Tarczyński. Poza nim w tym gronie znaleźli się m.in. mieszkający w USA konserwatywni komentatorzy Joey Mannarino, Valentina Gomez i Don Keith, członek flamandzkiego parlamentu Filip Dewinter, katalońska aktywistka Ada Lluch oraz holenderska komentatorka Eva Vlaardingerbroek.
Z kolei 8 maja lider Konfederacji Sławomir Mentzen stwierdził, że został zatrzymany na londyńskim lotnisku na trzy godziny, „ponieważ Brytyjczycy bali się, że będzie przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym”. Został zwolniony i wpuszczony do kraju.












