„Bronimy Polskiej Granicy”. Adwokat tłumaczy jak grupa mogła złamać prawo
  • Policja sprawdza działania grupy „Bronimy Polskiej Granicy”, której zachowanie w Warszawie wobec cudzoziemców wzbudziło wątpliwości co do legalności.

  • Sprawa dotyczy ewentualnego przywłaszczenia funkcji publicznej, a kluczowe znaczenie mają relacje osób, z którymi członkowie grupy rozmawiali.

  • Adwokat dr Bartosz Fieducik zwraca uwagę, że ubiór podobny do munduru oraz wyzyskiwanie błędnego przeświadczenia może w określonych sytuacjach wypełniać znamiona przestępstwa.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

„Bronimy Polskiej Granicy” i rekcja służb

Kto, podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskując błędne przeświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku

Politycy Brauna i „nocne patrole” w Warszawie

Złamano prawo? Kluczowe relacje świadków

Ubieranie się w stroje munduropodobne może właśnie świadczyć o chęci wprowadzenia w błąd rozmówcy, że ma do czynienia z funkcjonariuszami Policji czy Straży Granicznej

  • „Zamieniali nas w służących”. Raport, który może wstrząsnąć warszawską policją
  • Wystawiali fałszywe dokumenty cudzoziemcom. Grupa przestępcza rozbita

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział