
– Jeśli meksykański kartel narkotykowy zamierza przemycić do Stanów Zjednoczonych dużą partię broni i fentanylu (…), to oczywiście musimy go ścigać – powiedział w środę 17 czerwca J.D. Vance w rozmowie z telewizją Univision. Wiceprezydent USA zaznaczył, że „Stany Zjednoczone zastrzegają sobie prawo do podjęcia działań militarnych na terytorium Meksyku”.
J.D. Vance zadeklarował, że USA chcą współpracować z Meksykiem
J.D. Vance podkreślił, że USA nie chcą prowadzić interwencji w Meksyku, ale uznają zwalczanie karteli za konieczne. Dodał, że Waszyngton deklaruje współpracę z meksykańskimi władzami, aby upewnić się, że będą one w stanie samodzielnie poradzić sobie z tym problemem.
Donald Trump: Claudia Sheinbaum jest bardzo przestraszona
W środę prezydent USA Donald Trump na marginesie szczytu G7 we Francji powiedział, że Meksyk jest w dużej mierze zdominowane przez kartele narkotykowe. Ocenił też prezydentkę Claudię Sheinbaum jako „bardzo dobrą kobietę, ale bardzo przestraszoną” – podał dziennik „El Universal”.
Prezydentka Meksyku sprzeciwia się obecności wojsk USA w jej kraju
Na początku maja Trump ostrzegł, że jeśli Meksyk nie podejmie się zadania eliminacji karteli, zrobią to Stany Zjednoczone. Natomiast Sheinbaum wielokrotnie podkreślała, że jej rząd stanowczo odrzuca możliwość ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw, w tym obecność wojsk USA na terytorium Meksyku.
Pisaliśmy w Gazeta.pl, że w lutym zeszłego roku Donald Trump uznał sześć meksykańskich karteli narkotykowych za organizacje terrorystyczne. Według meksykańskich władz USA chciały w ten sposób zwiększyć możliwość ingerowania w wewnętrzne sprawy Meksyku, pod pozorem walki z nielegalnym handlem narkotykami. Po decyzji Trumpa ws. karteli Claudia Sheinbaum podkreśliła, że naród meksykański nigdy nie zaakceptuje działań, które zmierzają do podważenia suwerenności jego państwa.












