
-
Do sądu trafił kolejny akt oskarżenia dotyczący wyłudzenia wielomilionowych kwot z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, obejmujący ośmiu podejrzanych, w tym przedsiębiorców i tzw. słupy.
-
Oskarżeni mieli wyłudzić z NCBiR niemal 3,5 mln zł oraz usiłować wyłudzić kolejne 36,5 mln zł, przelewając pieniądze na konta innych podmiotów pod pozorem fikcyjnych usług i wypłat.
-
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną i Prokuraturę Europejską obejmuje przypadki nadużyć przy przyznawaniu dotacji i możliwą korupcję, w tym fałszowanie dokumentów i naruszanie zasad bezstronności.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Mateusz Martyniuk przekazał, że osoby te zostały oskarżone m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa na szkodę NCBiR, wystawianie fałszywych faktur VAT oraz tzw. pranie brudnych pieniędzy.
Oskarżeni od listopada 2021 r. do listopada 2023 r. działali w zorganizowanej grupie przestępczej. Jej celem było wyłudzanie pieniędzy od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Wyłudzili miliony z NCBiR. Są akty oskarżenia
Prok. Martyniuk poinformował, że grupa zawierała umowy inwestycyjne i grantowe za pośrednictwem funduszy Scitech Fund, w ramach programu „Inteligentny Rozwój 2014-2020 – BRIDGE ALFA” i konkursu „Szybka Ścieżka – Innowacje Cyfrowe”.
„Współpracowano ze spółkami formalnie prowadzonymi przez tzw. słupy, które w rzeczywistości nie prowadziły żadnych prac badawczo-rozwojowych. Projekty były tworzone wyłącznie po to, aby uzyskać dofinansowanie” – dodał.
Po otrzymaniu grantów pieniądze były przelewane na konta innych podmiotów pod pozorem fikcyjnych transakcji potwierdzanych fałszywymi fakturami VAT lub wypłatami wynagrodzeń. Następnie były wypłacane w gotówce, aby ukryć ich przestępcze pochodzenie.
Oskarżeni wyłudzili z NCBiR-u niemal 3,5 mln zł, a usiłowali wyłudzić niemal 36,5 mln zł.
Wyłudzenia z NCBiR. Kilkudziesięciu oskarżonych
Jeden z oskarżonych przyznał się do winy i w związku z tym prokuratura złożyła wniosek o wydanie wobec oskarżonego wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy. Nadal kontynuowane jest postępowanie wobec 34 podejrzanych, w tym Hanny S. – byłej zastępcy dyrektora NCBiR w latach 2022-2023.
Prok. Martyniuk podkreślił, że prokuratura planuje w najbliższym czasie skierować w tej sprawie kolejne akty oskarżenia.
W połowie stycznia skierowano pierwszy akt oskarżenia w tej sprawie, którym objęto 33 osoby. Oskarżeni od czerwca 2022 r. do stycznia 2024 r. wyłudzili z NCBiR-u niemal 5 mln zł, a usiłowali wyłudzić niemal 43 mln zł.
Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w NCBiR prowadzi również Prokuratura Europejska (EPPO). Postępowanie dotyczy podejrzenia nadużyć finansowych związanych z projektami finansowanymi ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR), a także korupcji i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych.
Śledztwo w sprawie wyłudzeń z NCBiR. Wykryto wiele nieprawidłowości
Od 2023 roku trwa wielowątkowe śledztwo w sprawie nieprawidłowości w przyznawaniu dotacji w ramach konkursu „Szybka ścieżka – Innowacje cyfrowe”. Organizatorem konkursu było Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, pełniące funkcję instytucji pośredniczącej w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.
Według ustaleń śledczych, funkcjonariusz publiczny nadzorujący instytucję pośredniczącą w przyznawaniu dofinansowań – NCBiR – miał bezprawnie wpływać na ocenę i wybór projektów, naruszając zasady bezstronności i równego traktowania.
EPPO poinformowała, że jeden z projektów, który uzyskał najwyższe dofinansowanie w wysokości ok. 28,9 mln euro (123 mln zł), miał zawierać sfałszowane dokumenty oraz zawyżone koszty personelu. Według śledczych projekt nie mógł zostać zrealizowany w terminie przewidzianym w konkursie.
W ramach prowadzonego postępowania śledczy badają wątek możliwych nadużyć finansowych przy wyborze i realizacji projektów, gdzie pula środków publicznych do rozdysponowania wynosiła ponad 811 mln zł.
-
Przelew za przelewem po wizycie u prezesa Zondacrypto. Wipler był w Monako
-
Nowa decyzja sądu w Londynie, chodzi o Kuczmierowskiego. W tle afera RARS












