
-
Idealna pora na koszenie trawy w upalne dni
-
Zasada wyższego koszenia trawnika
-
Zadbaj o ostrość noży w kosiarce
Wiele osób zastanawia się, czy w ogóle ścinać trawę w czasie wysokich temperatur. Fala upałów nie oznacza, że można odpuścić koszenie trawy. Nieskracane źdźbła zakwitną i wydadzą nasiona, co dla roślin jest sygnałem do zakończenia wegetacji. Murawa zacznie rudzieć i trudno będzie jej się znów zazielenić. Jak wykonać zabieg w sposób najmniej inwazyjny?
Idealna pora na koszenie trawy w upalne dni
W koszeniu trawnika w gorące dni najważniejsza jest pora dnia. Najlepiej unikać tego zabiegu w godzinach największego nasłonecznienia, czyli mniej więcej między 11:00 a 16:00. Wtedy słońce operuje z największą siłą, a ziemia i źdźbła są maksymalnie nagrzane. Świeżo przycięta murawa szybciej traci wilgoć, co naraża na wyschnięcie.
Optymalna pora na koszenie trawy w upalne dni wypada wieczorem, w godzinach 19:00-20:00. Latem o tej porze jest jeszcze jasno, a słońce nie jest już tak aktywne. Przycięte źdźbła nie będą szybko się odwadniać, co pomoże im się szybko zregenerować. Jeśli absolutnie nie możesz wykonać zabiegu wieczorem, zrób to rano około godziny 10:00. Dlaczego nie wcześniej? O tej porze rosa na trawniku zdąży już wyschnąć, nie stępi więc ostrzy kosiarki. Poza tym świeże rany po cięciu narażone na wilgoć są łatwą pożywką dla chorób grzybowych. Termin wieczorny jest jednak zdecydowanie lepszy, bo noc przyniesie murawie ulgę od gorąca.
Zasada wyższego koszenia trawnika
Latem obowiązuje prosta zasada: nie kosimy trawnika tak nisko, jak wiosną. Zbyt krótkie źdźbła oznaczają, że gleba zostaje odsłonięta i nagrzewa się szybciej, a woda odparowuje błyskawicznie. W efekcie trawnik trawa żółknie i traci odporność na suszę. Dlatego w okresie upałów wysokość koszenia warto zwiększyć do około 5-6 cm, a w czasie długotrwałej suszy nawet nieco więcej.
W czasie upałów wyższa trawa działa jak naturalny parasol. Zacienia glebę, chroni korzenie przed przegrzaniem i pomaga zatrzymać wilgoć. To szczególnie ważne, gdy temperatury przekraczają 25-30°C. W takich ekstremalnych warunkach roślina koncentruje się na przetrwaniu, a nie intensywnym wzroście.
Dodatkowo warto pamiętać o zasadzie jednej trzeciej. Podczas jednego koszenia nie usuwamy więcej niż 1/3 długości źdźbła. Dzięki temu trawa nie przeżywa szoku i szybciej się regeneruje.
Zadbaj o ostrość noży w kosiarce
W upalne dni każdy detal ma znaczenie, również stan kosiarki. Tępe noże to jeden z najczęstszych błędów. Zamiast równo ścinać źdźbła, zaczynają je szarpać, przez co końcówki trawy szybko zasychają i żółkną. W efekcie nawet dobrze nawodniony trawnik po dwóch dniach będzie wyglądać na przesuszony i zniszczony.
Nie bez znaczenia jest też równomierność koszenia. Tępe ostrza powodują nierówną wysokość trawnika. Jedne źdźbła są bardziej uszkodzone, inne mniej. To prowadzi do powstawania plam, które szybciej się przesuszają i wyglądają nieestetycznie. W skrajnych przypadkach może to nawet sprzyjać rozwojowi chorób.
Ostre noże to czyste cięcie, które ogranicza utratę wody i przyspiesza regenerację roślin. Źdźbła są równo przycięte, a ich końce szybciej się goją. Dzięki temu roślina może skupić się na odbudowie, zamiast walczyć ze stresem. To szczególnie ważne latem, gdy każda ingerencja w darń zwiększa obciążenie dla systemu korzeniowego.
-
Podlewanie roślin w ogrodzie w upalne dni. Dlaczego to wielki błąd?
-
Lepiej usuń ten kwiat z rabaty. Kwitnie zjawiskowo, ale jest zakazany












