
Przypomnijmy, Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Decyzja ta zapadła po nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Po tym, jak prezydent Ukrainy zwrócił swoje odznaczenie, podobnie postąpili inni przedstawiciele Kijowa, którzy w przeszło także otrzymali polskie ordery.
Z kolei 25 czerwca prezes PiS Jarosław Kaczyński zdecydował o oddaniu ukraińskiego Orderu Księcia Jarosława Mądrego. W piątek jego śladem poszło kilku innych polityków PiS.
Politycy masowo rezygnują z ukraińskich orderów
26 czerwca o rezygnacji z odznaczeń zdecydowali były marszałek Sejmu Marek Kuchciński, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak, a także były minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau – o czym poinformował w mediach społecznościowych Kuchciński.
„To gest solidarności ze wszystkimi rodzinami, które od dziesięcioleci czekają na możliwość godnego uczczenia swoich najbliższych, a dziś wciąż napotykają na przeszkody. To wyraz sprzeciwu wobec postawy obecnych władz ukraińskich” – wyjaśnił Błaszczak.
Jak dodał, jest to także jego wyraz poparcia dla postawy Karola Nawrockiego, „który pokazał, że pamięć o polskich ofiarach i godność naszego państwa nie podlegają negocjacjom”.
Kilka dni temu dwa ukraińskie odznaczenia postanowił oddać również wicemarszałek Senatu Michał Kamiński – o czym informował Polsat News. Otrzymał je „za działalność na rzecz integracji europejskiej Ukrainy”.
Morawiecki nie odda ukraińskiego orderu
Były premier Mateusz Morawiecki, który także otrzymał ukraińskie odznaczenie, zdecydował, że nie zwróci go do Kijowa. – Dostałem order za pomoc Ukrainie na początku wojny. Nie zamierzam go odsyłać – poinformował. Polityk został odznaczony w 2022 roku.













