
-
Premier Donald Tusk zaapelował, aby w sobotę i niedzielę 27 i 28 czerwca nie wychodzić na słońce, zwłaszcza po południu, ze względu na ekstremalne temperatury.
-
Z falą upałów mierzy się obecnie znaczna część Europy. W Niemczech odnotowano rekord temperatury wynoszący 41,3°C.
-
Prognozy pogody wskazują, że w Polsce w niedzielę też może zostać pobity historyczny rekord temperatury wynoszący 40,2°C.
-
Najnowsze opracowania naukowe podkreślają, że za ekstremalnie wysoką temperaturę odpowiadają zmiana klimatu i paliwa kopalne. Klimatolodzy oceniają, że Europa ociepla się dwa razy szybciej niż reszta świata.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak przyznał Donald Tusk, poranny bieg w sobotę okazał się dla niego „poważnym wyzwaniem” ze względu na panujące w Polsce upały. „Moja dobra rada dla wszystkich: jeśli nie musicie wychodzić dzisiaj na słońce, szczególnie po południu, to nie wychodźcie” – zaapelował premier do Polek i Polaków.
Donald Tusk zwrócił się do Polaków. Chodzi o upały
„Dbajcie przede wszystkim o najmłodszych i najstarszych. Pamiętajcie: w ten weekend słońce nie żartuje” – poinformował szef rządu.
Polska i Europa mierzą się obecnie z rekordowymi upałami. Ciepło doskwiera m.in. Francuzom, którzy odnotowują temperatury ponad 40 stopni Celsjusza. Rekord padł także w Niemczech – w mieście Saarbrücken na zachodzie kraju odnotowano aż 41,3°C. Hiszpania poinformowała o dziesiątkach zgonów spowodowanych upałami, a Francja podała, że wiele osób utonęło. Pojawiły się też informacje o dzieciach zmarłych w nagrzanych samochodach.
Prognozy pogody wskazują, że wkrótce w Polsce możemy spodziewać się temperatury powietrza sięgającej 40°C. Afrykańskie upały spodziewane są niemal w całym kraju, choć najgorzej będzie na wschodzie i w centrum. Synoptycy ostrzegają, że może paść nowy rekord temperatury w Polsce. Dotychczasowy padł w 1921 r. i wynosi 40,2°C.
Niedawno opublikowane opracowanie mówi, że obecna fala upałów w Europie to wina zmiany klimatu i uzależnienia od paliw kopalnych. Takie temperatury byłyby praktycznie niemożliwe jeszcze zaledwie 50 lat temu – oceniają naukowcy. Podobna fala upałów w tamtym klimacie byłaby chłodniejsza o 3,5°C. Klimatolodzy jednocześnie zauważają, że Europa ociepla się dwukrotnie szybciej niż reszta świata.













