
-
Duży pogońcowaty pająk, będący lokalnym drapieżnikiem, zostaje niespodziewanie zaatakowany przez napastnika z powietrza.
-
Swędosz pajęczarz to osa pasożytnicza, która paraliżuje pająka, składa jajo na jego ciele, a larwa stopniowo pożera wciąż żywą ofiarę.
-
Pająki wykształciły różne strategie obrony przed atakami os pasożytniczych, lecz schwytane nie mają szans na przeżycie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Takie sceny rozgrywają się koło naszych domów, w naszych ogrodach czy na naszych trawnikach. Pająki, i to nawet te spore, nagle z myśliwego stają się ofiarą. Wydawać by się mogło, że pająki to szczytowe drapieżniki mikroświata, które są w stanie zapolować na każdego owada. Tymczasem niektóre owady polują na nie i są w tych łowach metodyczne, wyspecjalizowane i bardzo skuteczne. Powiedzieć by można, że okrutnie skuteczne.
Na pająka spaść może czarna osa o charakterystycznych czerwonych plamach na odwłoku. To swędosz pajęczarz, błonkówka należąca do os pasożytniczych. Osy pasożytnicze stały się drapieżnikami wyspecjalizowanymi. Takie organizmy zwiemy parazytoidami, czyli pasożytami czasowymi. Tylko w pewnym okresie swego życia żerują one na ciałach innych zwierząt, których los wydaje się nie do pozazdroszczenia.
Swędosz pajęczarz poluje w naszych ogródkach na pająki
Ten okres to czas rozmnażania i składania jaj. Dorosłe swędosze pajęczarze są już błonkówkami roślinożernymi. Żywią się sokami roślin, dlatego można je zaliczyć do zapylaczy. Mordercze instynkty budzą się w nich w okresie rozrodu, bo larwy są żarłoczne i mięsożerne. Samica osy musi dostarczyć im pokarmu, co ważne – pokarmu świeżego. Wtedy porzuca kwiaty i zaczyna wypatrywać ofiar.
Takie osy polują na wiele bezkręgowców, ale nie zawsze po to, by je od razu zjeść. Często, aby jedynie użądlić ofiarę i sparaliżować. Ważne jest, żeby wciąż żyła. Osie zależy na tym, aby ze swej ofiary stworzyć rezerwuar żywych, świeżych tkanek, które posłużą na długo jako pokarm dla jej larwy.
Proceder odbywa się właśnie teraz, w czerwcu. Osy polują na pająki pogońcowate, zwłaszcza te spore. Osy pasożytnicze specjalizują się w określonym rodzaju ofiar ulubionych przez ich larwy. U niektórych gatunków to gąsienice motyli, u innych – larwy chrząszczy, pszczoły, muchy, pluskwiaki, pasikoniki.
Nastecznikowate są błonkówkami pasożytniczymi wyspecjalizowanymi w łowach na pająki i każda z tych os ma swój ulubiony gatunek. U swędosza pajęczarza to najczęściej krzeczek naziemnik, spory pająk osiągający nawet 1,2 cm. Jest o wiele większy od osy, ale nie szkodzi. Z jej punktu widzenia to nie problem, gdyż dysponuje ona groźną bronią – jadem.

Los pająka jest nie do pozazdroszczenia
Pająki te mieszkają w ziemnych norkach, z których wyskakują, by zapolować na owady. Swędosz namierza je i atakuje, gdy pojawią się na zewnątrz jamy. Potrafi ich jednak aktywnie poszukiwać pod kawałkami drewna czy kępami trawy albo mchu.
Owad wstrzykuje dawkę jadu, która nie zabija pająka, ale paraliżuje go całkowicie. Wciąż żywe zwierzę jest następnie ze sporym wysiłkiem przenoszone przez osę do wykopanej przez osę jamki. Jest dość głęboka, ma 10 cm i do niej drapieżnik wciąga sparaliżowaną ofiarę.
Następnie przebija ją pokładełkiem i składa jedno jajo, z którego wykluje się larwa. Będzie pożerała ona wciąż żywego pająka od środka i może na tym poprzestańmy z opisem, gdyż los pajęczaka jest nie do pozazdroszczenia. Złapany przez osę, nie ma żadnych szans, aczkolwiek zdarza się, że samice swędosza podkradają sobie zdobycz. Ich instynkt rozrodczy nakazujący zdobyć pająka dla dziecka jest ogromny.
Pająki bronią się przed osami
To bardzo specyficzna sytuacja, w której myśliwy staje się ofiarą, a pająki postrzegają te osy jako swoich najgroźniejszych wrogów i wypracowały kilka strategii obronnych. Starają się ze wszelkich sił unikać spotkań z parazytoidami.
Niektóre pająki opanowały np. sposób na ucieczkę – zwijają się w kulkę i tak staczają ze zbocza czy wydmy, aby z prędkością wyprzedzić osę. Inaczej ich los jest przesądzony. Muszą także poświęcić czas na to, aby odpowiednio wybrać miejsce na kryjówkę i areał łowiecki, aby nie wystawić się na atak swędosza.
Larwa w ciele pająka rozwija się przez ok. dwa tygodnie i pod koniec czerwca albo w lipcu wychodzi z ciała ofiary i się przepoczwarza. Trwa więc okres, w którym polskie pająki z naszych ogrodów muszą szczególnie na siebie uważać.











