
-
W szufladzie Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku przez lata znajdowała się czaszka, którą oznaczono jako „Pseudaelurus” – nieokreślony kot o nieznanym gatunku.
-
Badania prowadzone przez studentkę paleontologii wykazały, że czaszka należy do Adelphailurus kansensis, jednego z najstarszych kotów szablozębnych znanych dziś z niemal kompletnej czaszki.
-
Odkrycie to umożliwia dokładniejsze ustalenie początków ewolucji tygrysów szablozębnych i podkreśla znaczenie ponownej analizy zebranych eksponatów muzealnych.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Żeby być precyzyjnym – jednym z najstarszych współczesnych kotów, do których zalicza się machajrodonty. To te właściwe koty szablozębne, które kojarzą nam się (i słusznie) z epoką lodowcową. Wtedy istniały gatunki takie jak mocarny smilodon – wielki kot o kłach wystających z pyska, którymi mógł zabić nawet spore zwierzę. Wtedy istniały Homotherium czy Machairodus – ogromne drapieżniki, które odniosły wielki sukces ewolucyjny i żyły również na terenach obecnej Polski.
To właśnie machajrodonty, czyli największe i ostatnie z kotów o przerośniętych, szablastych kłach. Wymarły bezpowrotnie, nie łączy się ich dzisiaj z żadną istniejącą grupą współczesnych kotów. Chociaż nazywamy je „tygrysami szablozębnymi”, to tylko umownie. Z tygrysami nie mają bliskich więzi. Z nikim nie mają, ta linia ewolucyjna wymarła bezpowrotnie, została zakończona.
Wielkie koty szablozębne wymarły bezpowrotnie
Linia, która zaczęła się ponad 5 milionów lat temu, aczkolwiek nie była pierwszą wśród drapieżników wykorzystującą takie rozwiązanie jak przerośnięte kły. Ponad 40 milionów lat temu na Ziemi żyły nimrawidy, czyli paleokoty. Niegdyś zaliczano je do właściwych kotowatych, ale dzisiaj już nie. Nimrawidy istniały zanim wykształciły się znane nam dzisiaj rodziny drapieżnych ssaków, które wyrastają ze wspólnego pnia: mangustowate, łaszowate, kotowate i hienowate. I niektóre nimrawidy miały wielkie, wystające kły. Już 40 milionów lat temu.
My jednak mówimy o machajrodontach, czyli tygrysach szablozębnych, które takie rozwiązanie wykorzystały i poszerzyły do perfekcji. Najstarszymi kotami szablozębnymi z tej grupy są Rhizosmilodon odkryty w 2013 r. na Florydzie oraz właśnie Adelphailurus – zwierzę także żyjące w Ameryce Północnej, na terenie Kansas. Tam znajdowano jego szczątki.
Pierwszy z tych kotów miał wielkość jaguara, a drugi był nieco mniejszy, wielkości pumy. Żyły ponad 5 milionów lat temu, w przypadku Adelphailurus to może być nawet 10 milionów lat temu. To by znaczyło, że mamy do czynienia z najstarszym znanym tygrysem szablozębnym o kłach jak sztylety.
Czaszka kota szablozębnego leżała w szufladzie przez lata
Adelphailurus kansensis to kotowaty pierwotnie opisany z fragmentarycznego materiału w kamieniołomie Edson w stanie Kansas w USA. I do tego gatunku należała niemal kompletna czaszka z formacji skalnej Big Sandy, nawiasem mówiąc, okolic znanej w Kansas ze świetnych tras kajakowych wśród klifów. Czaszka przez lata leżała w szufladzie Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku. Opisano ją pobieżnie jako „Pseudaelurus”, czyli „jakiś kopalny kot o wielkich kłach”.
Dopiero studentka paleontologii Narimane Chatar, która przeszukiwała szuflady muzeum, przyjrzała się jej bliżej w ramach badań nad kotami szablozębnymi, które prowadziła. Jak mówiła w „Popular Science”, opis ją zaskoczył, bo czaszka była w świetnym stanie i niemal kompletna. Na pewno dałoby się ją opisać dokładniej i przypisać do konkretnego gatunku, może odkryć nowy. Badania i skanowanie trójwymiarowe wskazały na to, że czaszka należy do Adelphailurus kansensis – kota szablozębnego, który do tej pory znany był jedynie z fragmentów szczęki i zębów. Nigdy nie odnaleziono tak kompletnych jego szczątków, które wprost prowadzą do ustalenia początków tygrysów szablozębnych i ich ewolucji.

O sprawie pisze „Journal of Vertebrate Paleontology”, który wskazuje na różnice między tym kotem a innymi wczesnymi tygrysami szablozębnymi takimi jak Metailurus czy Yoshi. Pierwszy żył na terenach Azji i Ameryki Północnej przed ponad 10 milionami lat. Miał kły dłuższe nawet niż współczesna pantera mglista, rekordowa pod tym względem, ale jednak nie dysponował takimi szablami jak późniejsi przedstawiciele machajrodontów. Z kolei Yoshi był znajdowany m.in. w Grecji i Chinach. Nie miał potężnych kłów, ledwo wystawały z pyska, za co sylwetkę miał smukłą, niemal jak u geparda, dostosowaną do szybkich biegów i świetnych skoków. Oba różniły się od adelfailura.
Teraz jego czaszka i zęby mogą posłużyć do ustalenia, w którym momencie zaczęła się i jak przebiegała ewolucja tych drapieżników o wielkich kłach. Historia ta pokazuje również jak ważne jest przeszukiwanie szuflad muzeów i grzebanie ponownie w już zebranych okazach, nawet sprzed ponad 50 lat. Zwłaszcza teraz, gdy nowoczesna technologia pozwala na dokładniejszą analizę.













